Matka kładzie dwuletnią córkę do drzemki: kiedy dziecko się budzi, od razu zdaje sobie sprawę ze swojego błędu.

Spokane (USA) – drzemka dwulatki powinna mieć nieprzyjemne konsekwencje dla matki z Waszyngtonu , po tym jak dziecko niepostrzeżenie dostało coś zakazanego w ręce.

Przed‑po zdjęcie: po lewej widać dziecko z dużą ilością wazeliny we włosach, po prawej – po siedmiodniowym myciu przez rodzinę.
Przed‑po zdjęcie: po lewej widać dziecko z dużą ilością wazeliny we włosach, po prawej – po siedmiodniowym myciu przez rodzinę.  © Bildmontage/Screenshot/Threads/micks.art.goods

Na Threads wyjaśniła mama Mickelle Farnsworth: „Moja mała dzisiaj wpadła na wazelinę”, i opublikowała zdjęcie, na którym jej córka ma zabawną fryzurę. Jej włosy są tak tłuste po „eksperymencie”, że w jednym, prostym kłębku wznoszą się ku niebu i zachowują tę formę.

Szczególnie szokujące: zdjęcie powstało już po tym, jak dwulatka była w wannie i jej włosy zostały umyte czterokrotnie. W ciągu dnia grzywa dziewczynki została „najprawdopodobniej dwanaście razy” umyta szamponem, ale krem nadal uporczywie trzymał się we włosach dziecka.

Dziewczynka odkryła wazelinę w szufladzie komody podczas swojej popołudniowej drzemki i z entuzjazmem ją wypróbowała.

„Nie tylko większość wazeliny znalazła się we włosach, ale także na jej ubraniu, łóżku i misiu!” – powiedziała Mickelle w wywiadzie dla Newsweek.

Rodzice walczą siedem dni z wypadkiem wazeliny we włosach

Przedmiot przestępstwa: opakowanie wazeliny.
Przedmiot przestępstwa: opakowanie wazeliny.  © 123rf/ towfiqu

Na szczęście oni i ich partner podeszli do sytuacji z humorem. „Dziś rano przejrzałam wasze porady i muszę się śmiać z zabawnych komentarzy”, wyjaśnia 30‑letnia na Threads.

Okazało się, że minie tydzień, zanim problem zostanie całkowicie rozwiązany. Po siedmiu dniach Amerykanka w końcu mogła pokazać w internecie czyste włosy swojej córki.

Po całej procedurze ich włosy naprawdę miały „błyszczeć”. Oprócz codziennego mycia włosów Mickelle i ojciec dziecka używali także skrobi kukurydzianej, aby usunąć gęstą kremową warstwę. „Dobrze, że całą tydzień byliśmy chorzy, więc i tak nie chcieliśmy brać jej ze sobą na zewnątrz. 😂”

„Nigdy więcej nie zostawię czegoś w rodzaju wazeliny w zasięgu mojego dziecka” – obiecuje mama Mickelle.

Więcej na temat Ciekawostki: