Chłopiec płacze jak szczerze, gdy ma dostać okulary: to, co się potem dzieje, porusza tak wielu.

Szwecja – kto wie, przez co mały Philippe (4) z Szwecji już przeszedł, szybko zauważy, że pierwsze okulary w jego życiu były dla niego właściwie bułką z masłem. Mimo to wzruszające wideo pokazuje, jak chłopiec łzawiąc oczu, zakłada pierwszą pomoc wzrokową. To, co dzieje się zaledwie kilka sekund później, poruszyło od końca lutego mnóstwo ludzi.

Philippe (4) płacze jak szaleniec, gdy po raz pierwszy w życiu ma założyć nowe okulary. Mama Johanna Severin i jej mąż Andreas wspierają małego jak tylko potrafią.
Philippe (4) płacze jak szaleniec, gdy po raz pierwszy w życiu ma założyć nowe okulary. Mama Johanna Severin i jej mąż Andreas wspierają małego jak tylko potrafią.  © TikTok/Screenshot/fruseverin

W wirusowym hicie TikTok panuje prawdziwy dramat. Philippe jest wyraźnie zszokowany, że od teraz ma dołączyć do grupy noszących okulary. Gdy jego ojciec Andreas Severin próbuje go pocieszyć, mama Johanna zakłada mu szkła na nos.

To jeszcze przez kilka sekund jest naprawdę straszne. Ale potem czteroletni chłopiec otwiera oczy i po raz pierwszy patrzy przed siebie, w stronę pomieszczenia. Właśnie w tym momencie dzieje się to: Philippe wreszcie widzi otoczenie tak wyraźnie, jak powinien.

On sam szybko to pojął. Najpierw chłopiec się uspokaja, a potem nawet się uśmiecha. Co za rollercoaster emocji! Od momentu, gdy wideo pojawiło się na TikTok i Instagramie, łącznie zebrało około miliona wyświetleń.

W wywiadzie dla Newsweek matka Philippe’a przyznała, że jej syn przeszedł już znacznie gorsze rzeczy w swoim życiu .

Wirusowy filmik na TikToku ukazuje słodko-gorzki moment z czteroletnim dzieckiem.

W końcu zrozumiał: Philippe (4) pojął, że teraz widzi znacznie lepiej – uśmiecha się z radości.
W końcu zrozumiał: Philippe (4) pojął, że teraz widzi znacznie lepiej – uśmiecha się z radości.  © TikTok/Screenshot/fruseverin

„Podczas ciąży cierpiałam na zakrzepy krwi w mózgu, a jego pierwsze lata nie były łatwe” – opowiedziała Johanna Severin amerykańskiemu magazynowi.

„Miał sześć podwójnych zapaleń płuc i przeszedł liczne badania medyczne. Gdyby jego problemy zdrowotne się utrzymały, lekarze musieliby zbadać go pod kątem mojej choroby – białaczki. Na szczęście tak się nie stało” – dodała.

Kiedy Philippe zaczął mieć problemy ze wzrokiem, u jego rodziców zadzwoniły wszystkie alarmy. Wyobrażali sobie najgorsze scenariusze. Tym większe było ich ukojenie, gdy okazało się, że syn potrzebuje jedynie okularów.

„Jesteśmy nieskończenie wdzięczni. Teraz czekają go nowe przygody: jazda na rowerze, narciarstwo i wszystkie rzeczy, których wcześniej się nie odważył spróbować” – cieszyła się Severin. „To niesamowite, co może zrobić jeden jedyny para okularów” – dodała Szwedka na koniec.

Więcej na temat Ciekawostki: