Snorkelistka płynie wśród rekinów, a potem jeden ją atakuje.

Fernando de Noronha (Brazylia) – Krwawa zemsta za lekkomyślność brazylijskiej nurkini! Po zanurzeniu się w znanym terytorium rekinów, rekin przyczepił się do jej nogi.

Tutaj wszystko w porządku: nurkarka Tayane Dalazen (36) pośród rekinów.
Tutaj wszystko w porządku: nurkarka Tayane Dalazen (36) pośród rekinów.  © Instagram/taydalazen

Przed wybrzeżem wyspy Fernando de Noronha Tayane Dalazen (36) miała ogromne szczęście. W piątek sportowiec wodny najpierw spokojnie płynął z instruktorem nurkowania, jak podaje G1.

Następnie wpadł w jej zasięg rekin młot i ugryzł ją w prawy udo! Na Instagramie pokazała otwartą ranę.

Jednak Brazylijka miała szczęście w nieszczęściu – rekin został odgrodzony i nie zdołał się mocno przygryźć.

„Czuję się dobrze. Ugryzienie nie było głębokie. Rekin prawdopodobnie nie miał zębów… Dziękuję za wasze wsparcie”, napisała poszkodowana, która jest także zapaloną surferką.

To byłby porządny kęs, ale Brazylijka zdążyła się na czas uwolnić.
To byłby porządny kęs, ale Brazylijka zdążyła się na czas uwolnić.  © Instagram/taydalazen
Wypadek w kąpieli zakończył się pomyślnie.
Wypadek w kąpieli zakończył się pomyślnie.  © Instagram/taydalazen

Jednak na zdjęciach widać, że drapieżna ryba rzeczywiście miała zęby. Odciski jej szczęki są wyraźnie widoczne.

Zdjęcie tytułowe: Instagram/taydalazen

Więcej na temat z całego świata: