USA - 65 lat temu Bill i Vivien złożyli sobie przysięgę małżeńską – i ich kamienny dzień ślubu pomogła im lokalna Polizei , aby uczcić ten dzień w wyjątkowy sposób!
Bo dopiero po tym, jak para w 1961 roku wzięła ślub w stanie Illinois , znalazła się w radiowozie.
Zacznijmy jednak od początku: Jak People poinformował, ich historia miłosna rozpoczęła się już w liceum, kiedy Vivien pomagała rodzicom w kawiarni. Ojciec Billa, dostawca mleka, regularnie zaglądał – i pewnego dnia przyszedł ze swoim synem. Tak się poznali.
Wkrótce potem Bill musiał wstąpić do marynarki, a jego przyszła żona zaoferowała, że będzie mu pisać listy – z tego szybko wyrosła korespondencja, która przerodziła się w trwały związek.
Kiedy para się zaręczyła, miejscowy szef policji – który przypadkowo był stałym gościem w kawiarni rodziców Vivien – dowiedział się o radosnej nowinie. Żartował, że „zatrzyma Billa na weselu, bo Vivien to prawdziwy łup”.
Z tego żartu stała się rzeczywistość: krótko po ceremonii 12 marca 1961 roku czekał na nich radiowóz! Oczywiście nikt nie znalazł się w kłopotach, choć na pierwszy rzut oka tak mogło wyglądać.
Vivien i Bill szybko podjęli żart, wsiadli do radiowozu i pozowali do zdjęć – tak powstał niezapomniany moment.
65. rocznica ślubu zaskoczyła Vivien i Billa ponownie policją.
Kilka dni temu, 65 lat później, rodzina pary zebrała się w włoskiej restauracji, aby uczcić żelazną rocznicę ślubu.
Ich córka Karla potajemnie zorganizowała małą niespodziankę: lokalny komisariat policji udostępnił radiowóz, aby odtworzyć ikoniczne zdjęcie.
W poście na Facebooku opublikowano kilka fotografii, w tym wideo, na którym Vivien pojawia się w welonie. Powiedziała jednemu z funkcjonariuszy, że „total wpadła w szał”, gdy w 1961 roku opuściła kościół i dowiedziała się, że Bill został „aresztowany”.
„Obiecuję, że dziś nikt nie trafi do więzienia”, powiedział policjant, wywołując śmiech wśród rodziny.
„Serdeczne gratulacje dla Billa i Vivien oraz podziękowania dla ich córki Karli Spence za podzielenie się ich historią i umożliwienie Algonquin Police Department bycia częścią tych magicznych chwil”, brzmiało na zakończenie wpisu.