Nauczyciel sprawdza zadanie domowe: kiedy zauważy ten szczegół, wszystko staje się dla niego jasne.

Burnaby (Kanada) - Kiedy nauczyciel niedawno zadał swoim uczniom pracę domową, nie miał pojęcia, jak bardzo zaskoczą go wkrótce oddane prace.

Bryn A. Williams zareagował przerażony, gdy sprawdzał zadania domowe swoich uczniów.
Bryn A. Williams zareagował przerażony, gdy sprawdzał zadania domowe swoich uczniów.  © TikTok/Screenshot/my_messy_desk

W jednym z filmów na TikTok Bryn A. Williams siedzi w swojej klasie i trzyma w ręku stos kartek. Były to wypracowania, które jego uczniowie oddali.

Zadanie: Napiszcie o jednym dniu z życia w dystopijnej szkole średniej.

Kiedy Williams w końcu zaczął czytać pierwsze zgłoszenie, nie zwrócił na to uwagi. Przy drugim poczuł niepokój – a przy trzecim już wiedział, że coś jest nie tak.

Wszystkie wypracowania były do siebie nieodróżnialnie podobne.

Jedno zaczynało się zdaniem „Budzik dzwoni każdego ranka punktualnie o 6:00”, a drugie: „Alarm na moim zegarku wibruje dokładnie o 6:00 rano”.

I tak było w prawie wszystkich tekstach. Wszystkie odnosiły się do budzika, który dzwonił punktualnie o 6:00.

Dla Williamsa szybko stało się jasne: coś tu nie gra. Jego uczniowie musieli wszyscy używać ChatGPT, aby wykonać zadanie. „Wszyscy oszukali!”

„Z pewnością byłem rozczarowany” – powiedział 52‑letni nauczyciel w wywiadzie dla Newsweek. „Wszyscy mieli taką samą liczbę akapitów, prawie wszyscy dziesięć kończyło się dwuzdaniowym fragmentem. Wszyscy podążyli dokładnie za tym samym planem dnia, z drobnymi odchyleniami.”

Na TikToku ten dziwny klip szybko stał się wiralem.

Nauczyciel jeszcze nie wie, jakie konsekwencje nastąpią.

Uczniowie Bryna A. Williamsa ledwo radzą sobie z zadaniami domowymi bez ChatGPT. (obrazek symboliczny)
Uczniowie Bryna A. Williamsa ledwo radzą sobie z zadaniami domowymi bez ChatGPT. (obrazek symboliczny)  © Frank Rumpenhorst/dpa

Jak dokładnie będzie teraz podchodził do sytuacji, jest jeszcze niejasne. Co jednak wie: jeśli chce mieć pewność, że jego uczniowie nie korzystają z KI przy zadaniach, będzie musiał zmusić dzieci do pisania ręcznego przed jego oczami.

Jak da się to zrealizować w kontekście prac domowych, jest jednak wątpliwe.

Krótki klip na TikToku został w ciągu kilku dni obejrzany ponad 750 000 razy. Widzowie zareagowali przerażeni: „Człowieku, a to było takie ekscytujące zadanie”, napisał jeden z nich.

Zdjęcie tytułowe: Bildmontage: TikTok/Screenshot/my_messy_desk, Frank Rumpenhorst/dpa

Więcej na temat z całego świata: