Nampa (Idaho/USA) – Miasto Nampa (ok. 100 000 mieszkańców) w północno-zachodniej części USA opłakuje swojego burmistrza Ricka Hogaboama (†47). Wybrany dopiero w listopadzie 2025 roku i zaprzysiężony na początku tego roku, 47‑letni burmistrz niespodziewanie odszedł ze stanowiska w środę.
„Z głębokim żalem informujemy, że burmistrz Rick Hogaboam dziś wieczorem doznał nagłego wypadku medycznego i zmarł”, czytamy na profilu miasta Nampa na Facebooku.
Według Idaho News 47‑letni mężczyzna znajdował się w środę na spotkaniu lokalnych burmistrzów i przedstawicieli powiatów w sąsiednim mieście Eagle. Gdy Hogaboam o godzinie 18:45 wygłaszał przemówienie przed współpracownikami w ratuszu, doszło do tragedii.
Nie jest znane, na czym dokładnie polegał opisany „nagły wypadek medyczny”.
Według relacji burmistrz Eagle, Brad Pike (były strażak), próbował jeszcze przywrócić Hogaboama do życia za pomocą masażu serca i płuc, ale nie udało mu się to. Również pogotowie nie mogło już nic zrobić dla 47‑letniego.
Rick Hogaboam kochał baseball i „swoje” miasto Nampa
Lokalna stowarzyszenie burmistrzów wyraziło po stracie swojego kolegi głęboki żal: „Rick Hogaboam był wzorowym urzędnikiem, oddanym ojcem i prawdziwym przyjacielem” – podano w komunikacie „Treasure Valley Partnership”.
Miasto Nampa zwróciło się do wszystkich mieszkańców z prośbą, aby w modlitwach pamiętali o zmarłym przywódcy, jego rodzinie i bliskich.
Przed objęciem stanowiska burmistrza Hogaboam przez wiele lat pracował jako urzędnik administracyjny w stanie Idaho, był szefem sztabu swojej poprzedniczki oraz członkiem rady miejskiej.
W wolnym czasie jego życie kręciło się wokół baseballu: 47‑letni trenował szkolną drużynę, był fanem Buffalo Bills i pasjonatem kolekcjonowania kart baseballowych.