Chaos śnieżny zabrał 35 ofiar: topnienie śniegu jeszcze bardziej zwiększa niebezpieczeństwo

Japonia – Po dwóch tygodniach intensywnych opadów śniegu sytuacja na północy Japonii jeszcze się pogorszyła: nagły wzrost temperatur grozi lawinami i zjeżdżaniem z dachów tonowych mas śniegu. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła już do co najmniej 35, a prawie 400 osób odniosło obrażenia.

Od kilku dni miejsca takie jak Aomori toną pod warstwami śniegu sięgającymi metrów, a codzienne życie jest w wielu miejscach sparaliżowane.
Od kilku dni miejsca takie jak Aomori toną pod warstwami śniegu sięgającymi metrów, a codzienne życie jest w wielu miejscach sparaliżowane.  © PHILIP FONG / AFP

Najbardziej dotknięta jest nadal prefektura Aomori, jak podaje Japan Today. Tam utrzymujące się opady śniegu od końca stycznia zakopały całe miasta pod śniegiem sięgającym nawet dwóch metrów.

Szkoły i sklepy pozostały zamknięte, wielu mieszkańców nie mogło przez kilka dni opuścić swoich domów.

W środę nastąpiła niebezpieczna zmiana pogody: temperatury, według AFP, wzrosły nawet do 8 stopni. Śnieg stał się ciężki i mokry – co czyniło go śmiertelnie niebezpiecznym.

Władze ostrzegały pilnie przed spadającymi blokami śniegu i lawinami. „Prosimy dotkniętych mieszkańców o szczególną ostrożność i zwracanie uwagi na spadający śnieg oraz lawiny” – wyjaśnił wiceminister spraw wewnętrznych Masanao Ozaki.

Wiele z śmiertelnych wypadków miało właśnie taki przebieg. Śnieg zsuwał się z dachów i zakopywał ludzi, inni spadali z dachów, próbując odśnieżać swoje domy. W kilku przypadkach budynki zawaliły się pod ogromnym obciążeniem.

Nawet poza Aomori śnieg wymaga ofiar.

Nawet żołnierze pomagają po intensywnych opadach śniegu w odśnieżaniu dróg i domów.
Nawet żołnierze pomagają po intensywnych opadach śniegu w odśnieżaniu dróg i domów.  © HANDOUT / JAPAN'S MINISTRY OF DEFENSE / AFP

W regionie Niigata znaleziono mężczyznę martwego pod zawalonym domem, a kolejny zginął, gdy jego garaż poddał się pod ciężarem śniegu.

Mieszkańcy poruszają się w wąskich przejściach między śnieżnymi ścianami sięgającymi wysokości kilku metrów, niekiedy dwukrotnie wyższymi od człowieka. Pomimo nieco niższych zalegających warstw śniegu, chaos drogowy nadal trwa.

Rząd wysłał już żołnierzy, aby odśnieżać drogi i zabezpieczać zagrożone tereny. Jednak ostrzeżenia nie znikają.

Serwisy pogodowe już ostrzegają przed kolejnym załamaniem: od weekendu mają powrócić niskie temperatury i nowe opady śniegu.

Zdjęcie tytułowe: HANDOUT / JAPAN'S MINISTRY OF DEFENSE / AFP

Więcej na temat z całego świata: