Ucieczka żółwi kończy się „nieoczekiwanym treningiem” dla policji
Hinesville (Georgia/ USA) – To, co zaczęło się jako spokojna niedziela, zakończyło się dla kilku policjantów w stanie Georgia w USA nieoczekiwanym programem fitness. Powód: niezwykle żądna przygód żółw, który postanowił nagle uciec ze swojego wybiegu i zwiedzić okolicę.
Przy słonecznej pogodzie zwierzęce „ciężkie piętno” najwyraźniej wykorzystało okazję do ucieczki.
Imponująca żółw – żartobliwie określany przez funkcjonariuszy jako „dinozaur” – udało się przemieścić niezwykle daleko, zanim czujni mieszkańcy zauważyli nietypowego spacerowicza i zadzwonili na numer alarmowy.
Kiedy przybyła policja, ukazał się kuriozalny widok: pośrodku chodnika majestatyczna żółw powoli, lecz stanowczo, posuwała się naprzód – wyraźnie zdeterminowana, by kontynuować swoją przygodę. Choć zwierzę poruszało się bardzo powoli, akcja okazała się prawdziwym wyzwaniem.
Zjednoczonymi siłami funkcjonariusze musieli w końcu podjąć się zadania, by ponownie schwytać „bardzo dużego, bardzo zdeterminowanego i niesamowicie ciężkiego” gadziego. Później żartobliwie podziękowali za „nieoczekiwany trening”.
Po krótkiej, ale wyczerpującej akcji opancerzony uciekinier został bezpiecznie zwrócony do swojego wybiegu. Dla bezpieczeństwa pomocnicy od razu sprawdzili bramę, aby zwierzęcy poszukiwacz przygód nie rozpoczął od razu kolejnej próby ucieczki.