Ruchliwy łobuz na czterech łapach: Uparty bóbr stawia opór prawu
Redmond (Waszyngton/USA) – Policja została wezwana do nietypowego zadania: „zdeterminowany bóbr” próbował przejść przez ulicę w pobliżu skrzyżowania – i to „bez względu na bezpieczeństwo publiczne”, jak podają władze.
Świadkowie zgłosili podejrzany obiekt o gęstym futrze i wyraźnym celu: przejście przez ulicę – nie zwracając uwagi na bezpieczeństwo ruchu drogowego.
Mimo jasnych poleceń funkcjonariuszy, futrzany wykroczyciel okazał się mało współpracujący. Bóbr nieprzerwanie kontynuował swoją drogę, lekceważąc przejścia dla pieszych, sygnalizację świetlną i podstawowe zasady ruchu drogowego.
Sytuacja wymagała cierpliwości, wyczucia i zapewne także dyplomatycznej zręczności.
Szczególnie napięte: podczas „negocjacji” doszło do krótkiego aktu oporu. Bóbr użył swojego mocnego ogona i dał funkcjonariuszowi lekki klaps w rękę. Szczęśliwie nikt nie ucierpiał.
Po kilku cierpliwych próbach służby w końcu udało się bezpiecznie przeprowadzić zwierzę na drugą stronę ulicy i do pobliskiego lasu. Tam czworonóg kontynuował nocną wędrówkę, niezakłócony.