Ratunek po kilku dniach: dzikie zwierzę utknęło w koronie drzewa
Autor: Jana Renkert
Schwetzingen – Szop pracz utknął na kilka dni w koronach drzew w Schwetzingen w powiecie Rhein-Neckar i musiał zostać uratowany. Już w środę mieszkańcy poinformowali o szopie, powiedziała Nadine Brenner z Tierrettung Rhein-Neckar w rozmowie z Deutsche Presse-Agentur (DPA).
Zwierzę wspięło się przez dach na koronę drzewa i przebywało tam przez kilka dni. Według służb ratunkowych Rhein‑Neckar szop pracz nie odniósł żadnych obrażeń.
Jak podkreślił Brenner, zwierzę było „podekscytowane, ale nie agresywne – dla dzikiego zwierzęcia niezwykle spokojne”. Obawiano się, że w panice szop może skoczyć i poważnie się zranić.
W sobotę ratownicy najpierw próbowali przyciągnąć szopy przy pomocy teleskopowej lancy i przysmaków.
Jednak zwierzę wykazywało niewielkie zainteresowanie. Dopiero gdy gałęzie lekko się poruszyły, wspięło się do góry nogami na drzewo i wkrótce po tym zniknęło.
„To, że szopy pracze odpoczywają w drzewach, jest całkowicie normalne – mówią ratownicy zwierząt. Niezwykłe jest natomiast to, że tak długo wytrzymało w powietrzu.”