Przez komin wpadło do domu: Kto tu śpi spokojnie?
Surrey (Anglia) – Nieoczekiwana wizyta: para sów zagubiła się w Anglii, weszła do domu i poczuła się tam naprawdę przytulnie.
Kiedy rano wchodzisz do salonu i nagle znajdujesz dwie śpiące sowy, najpierw prawdopodobnie jesteś bardzo zdezorientowany. Dokładnie tak stało się właścicielom domu w hrabstwie Surrey w Anglii.
Podczas gdy jedna z nich wygodnie usadowiła się na żyrandolu, druga „flattermann” dosłownie wisiła na zasłonie. Oba ptaki wleciały do domu przez komin.
Właściciele domu skontaktowali się w tej sprawie z brytyjską organizacją ochrony przyrody Wildlife Aid. Ich pracownicy przybyli natychmiast, aby uratować dzikie zwierzęta. Lekarze podczas badania znaleźli jedynie powierzchowne zadrapania w oczach, napisało Wildlife Aid w poście na Facebooku.
Wygląda na to, że te zadrapania powstały, gdy ptaki przeszły przez komin.
„Uważamy, że to para mężczyzny i kobiety, więc mamy nadzieję, że będą gotowi wrócić razem do dziczy na wiosnę”, brzmiało dalej.
Sowy są więc na razie w dobrych rękach, a nazwy takie jak „Sooty” („popielaty”) i „Sweep” („miotacz”) już są rozważane.