Po rozstaniu i bezdomności: mieszanka berneńskich sennenów Pico szuka ludzi, którzy zostaną.
Hamburg – Nie popełnił żadnego błędu, a mimo to Pico stracił swój dom. Siedmioletni mieszaniec bernardynów i sennenów nagle został bez rodziny.
Gdy jego właściciele się rozstali, nie było czasu na stałą opiekę. Z ciężkim sercem postanowili: Pico musi trafić do schroniska.
Bo samodzielnie energiczny czworonóg radzi sobie bardzo słabo. Od 6 grudnia 2025 roku Pico czeka w hamburskim schronisku „Franziskus” na zmianę swojego losu.
Kastrowany pies jest pełen energii, promieniuje przyjaznością i czasem w ekscytacji zamienia się w prawdziwego huraganika, jak podaje strona schroniska.
Gdy nadchodzi spacer, od razu zaczyna głośno szczekać. Nowi właściciele muszą więc być konsekwentni: Pico zna podstawowe komendy, ale w ferworze radości łatwo je zapomina.
Schronisko dla zwierząt: mieszanka berneńskiego psa pasterskiego i pico czeka na nowy dom
Cierpliwość, trening spokoju i kontrola impulsów są zdecydowanie w planie zajęć. I bardzo ważne: potrzebuje ludzi, którzy będą prawie zawsze dostępni dla niego. Samotność nie jest mocną stroną tego czworonoga.
Jednak pies ma też mnóstwo pozytywnych cech: świetnie dogaduje się z innymi psami. Lubi także ludzi. Jeśli więc szukasz silnego, aktywnego i przyjaznego psa, Pico będzie prawdziwym sercowym łamaczem.
W razie zainteresowania futrzak można osobiście odwiedzić w schronisku Franciszkańskim w godzinach adopcji lub wysłać treściowy e‑mail na info@franziskustierheim.de .