Co to jest? Camperzy odkrywają puszyste zwierzątko, które nie jest większe od ich paznokcia.
Victoria (Australia) – Młoda para odkryła podczas biwakowania w Down Under fascynujące znalezisko: na ziemi swojego pola namiotowego znaleźli maleńkie stworzenie, nieco większe od ich paznokcia. Choć nie wiedzieli, co dokładnie trzymają w rękach, było jasne, że istota potrzebuje szybkiej pomocy.
Paar natychmiast zwrócił się do organizacji ratowania zwierząt „Wildlife Victoria”, która po otrzymaniu zdjęć była w stanie zidentyfikować puszystego mieszkańca. Okazało się, że jest to młode osobnicze płetwonogiego ssaka z rodziny Schmalfuß‑Federschwanz‑Gleitbeutler, co nawet doświadczonym opiekunom przyrody stanowiło małą niespodziankę.
„Jest to jeden z rzadszych gatunków zgłoszonych do Wildlife Victoria”, wyjaśnia dyrektor Oscar Formoso w rozmowie z The Dodo.
Gleithörnchenbeutler nie będzie się już znacznie powiększał: dorosłe osobniki mają zaledwie od 5 do 7,5 cm długości. Są one najmniejszymi latającymi ssakami na świecie.
Mimo swego malutkiego rozmiaru wykonują w powietrzu prawdziwe akrobacje: ich skrzydła pozwalają im przemieścić się na odległość do 27 metrów w locie.
Kempingowicze znajdują maleńkie dziecko wiewiórki‑torbacza.
Ponieważ w trakcie poszukiwań na kempingu znaleziono młode osobniki, pracowniczka „Wildlife Victoria” od razu wyruszyła, aby odebrać oponażnika i przetransportować go do ośrodka. „Gdy to małe zwierzę znaleziono na ziemi w ciągu dnia, nasz zespół ratunkowy od razu wiedział, że coś jest nie tak”.
W centrali stwierdzono, że zwierzątko było „wyraźnie odwodnione i wychłodzone”. Nie udało się jednak ustalić, dlaczego i jak długo było oddzielone od matki.
Na szczęście oponażnik nie potrzebował wiele, aby się odrodzić.
„Po krótkim odpoczynku i podaniu płynów małe oponażnicze dziecko znów było żywe i w dobrym humorze” – cieszy się dyrektor Formoso.
W długoterminowej przyczelni dla dzikich zwierząt młode osobniki mogą teraz odpocząć, aby później zostały wypuszczone na wolność.