Cło przeprowadza kontrolę rutynową i odkrywa ponad 700 kilogramów żywych zwierząt.
Rodgau/Darmstadt – Urzędnicy celni nie mogli uwierzyć: podczas rutynowej kontroli sprintera w Południowo-Wschodniej Hesji odkryli ładunek o masie setek kilogramów, pełen żywych zwierząt !
Celnikowie wycofali z ruchu mały samochód dostawczy z włoską rejestracją już w czwartek ubiegłego tygodnia w Rodgau, jak poinformował w czwartek rano Główny Urząd Celny w Darmstadt,
Na ładowni urzędnicy znaleźli ponad 700 kilogramów przeważnie żywych krabów. „Zwierzęta były przewożone w sieciach i ściśle ściśnięte razem”, wyjaśniła rzeczniczka.
Kierowca Sprintera podał jako cel podróży restaurację w regionie Rhein-Main. Nie był jednak w stanie przedstawić „ani listy przewozowego, ani faktury, ani żadnych innych dokumentów towarzyszących”, podano dalej.
Celnikowie powiadomili w tej sprawie właściwy urząd weterynaryjny. Po konsultacji z ekspertami zakazano dalszej jazdy pojazdu.
Urząd weterynaryjny zakazuje wydania krabów
Gdy przybyli przedstawiciele lokalnego urzędu weterynaryjnego, podjęto ostateczną decyzję: wywóz krabów został zakazany, ponieważ nie przedstawiono dokumentów potwierdzających „prawidłowe pochodzenie oraz brak zagrożenia epidemiologicznego towaru”.
„Ochrona konsumentów oraz przestrzeganie przepisów weterynaryjnych są dla celników najważniejsze” – podkreśliła rzeczniczka Głównego Urzędu Celnego w Darmstadt.
Kto transportuje żywność lub żywe zwierzęta, musi być w stanie w każdej chwili przedstawić wymagane dowody. Brak tych dokumentów skutkuje konsekwentnym działaniem służb celnych.
Organy celne działały również na podstawie ustawy o ochronie zwierząt oraz innych przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt, a także w oparciu o regulacje Ministerstwa Rolnictwa i Żywności w zakresie transgranicznego transportu zwierząt.