Trump po ataku na Wenezuelę: USA chcą prowadzić kraj „tak długo, aż…”

Od Anny Ringle

Palm Beach (USA) – Stany Zjednoczone chcą, według słów prezydenta USA Donalda Trumpa (79), tymczasowo przejąć przywództwo w Wenezueli. „Będziemy rządzić krajem tak długo, aż zapewnimy bezpieczne, prawidłowe i rozważne przejście władzy”, powiedział republikanin na konferencji prasowej po aresztowaniu przywódcy państwa Nicolása Maduro .

To zdjęcie Nicolása Madura (63) zostało opublikowane na koncie Trumpa (79) w serwisie Truth‑Social.
To zdjęcie Nicolása Madura (63) zostało opublikowane na koncie Trumpa (79) w serwisie Truth‑Social.  © Bildmontage: Truth Social/Screenshot, Alex Brandon/AP/dpa

Trump powiedział, że Wenezuelczycy są teraz „wolni”. W sobotę rano Trump ogłosił na Truth Social, że amerykańskie siły zbrojne podczas ataku na Wenezuelę aresztowały przywódcę państwa, Nicolás Maduro (63), oraz jego żonę.

Oboje, według Trumpa , znajdują się na statku płynącym w kierunku Nowego Jorku, gdzie zostali oskarżeni. Tam, według amerykańskiej minister sprawiedliwości Pam Bondi, zarzuca się im m.in. „spisek terroru narkotykowego” oraz „spisek importu kokainy”.

W wyniku amerykańskiego ataku w Wenezueli, według rządowych danych z Caracas, zginęli zarówno żołnierze, jak i cywile. „Potępiamy ten atak na nasz naród, w którym zginęli urzędnicy, żołnierze, niewinni ludzie i cywile”, powiedziała wenezuelska wiceprezydent Delcy Rodríguez w telewizji państwowej.

Wenezuelski autorytarny przywódca Maduro od dawna oskarża USA o chęć wymuszenia zmiany władzy w Caracas. Po jego wyborach w 2024 roku, które były przyćmione zarzutami oszustwa, rząd w Waszyngtonie przestał uznawać go za legalnego przywódcę państwa.

Amerykańskie władze również uważają, że Maduro jest zamieszany w handel narkotykami. Za informacje prowadzące do jego aresztowania USA oferowały nagrodę sięgającą 50 milionów dolarów (około 43 miliony euro).