Śmiertelny spór w raju turystycznym: turysta umiera po ataku horroru
Patong (Tajlandia) – w tajskim mieście Phuket zatrzymano 29‑letniego szwedzkiego turystę, który podobno poważnie ranił innego turystę, prowadząc do jego śmierci.
Jak podaje Thairath, w środę wieczorem około godziny 17:00 Pectus Tukuy Tayar miał uderzyć brytyjskiego turystę Alana Rogera Jolife’a.
Na nagraniach z kamer monitoringu widać, jak Szwed w towarzystwie kobiety po wymianie słów uderza 58‑latka w twarz.
Jolife upadł nieprzytomny na ziemię i doznał urazu głowy. Następnie 29‑letni sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.
Po incydencie Brytyjczyk został przewieziony do szpitala, ale zmarł tego samego dnia o 22:23.
Szwed musi stanąć przed sądem za spowodowanie obrażeń ciała ze skutkiem śmiertelnym.
Szpital powiadomił policję, która niezwłocznie przeanalizowała nagrania monitoringu w miejscu przestępstwa i przesłuchała świadków.
Szwed został w końcu odnaleziony w swoim hotelu i zatrzymany. Przyznał się do czynu i jest teraz oskarżony o uszkodzenie ciała ze skutkiem śmiertelnym.
Do rozpoczęcia postępowania sądowego pozostaje w areszcie.