Rekin zabija 13‑latka przed oczami jego przyjaciół

Recife (Brazylia) – Co zaczęło się jako niewinny dzień na plaży, zakończyło się niewyobrażalną tragedią. Na popularnej plaży turystycznej w pobliżu brazylijskiego miasta Recife, 13‑letni chłopiec zginął po ataku rekina.

Ostrzeżenia wskazują na niebezpieczeństwo, a mimo to na wybrzeżu Pernambuco wciąż dochodzi do śmiertelnych ataków rekinów. (Obraz symboliczny)
Ostrzeżenia wskazują na niebezpieczeństwo, a mimo to na wybrzeżu Pernambuco wciąż dochodzi do śmiertelnych ataków rekinów. (Obraz symboliczny)  © YASUYOSHI CHIBA / AFP

Chłopiec, Deivson Rocha Dantas, pływał w czwartek po południu w morzu przy plaży Del Chifre, gdy nagle pojawił się rekin i zaatakował go, jak podaje People.

Świadkowie opisują panikujące krzyki, po czym woda zabarwiła się na czerwono. Rekin zranił chłopca tak poważnie w nodze, że w krótkim czasie stracił życiowo niebezpieczną ilość krwi.

Znajomi nastolatka, wszyscy w jego wieku, wyciągali go rozpaczliwie z wody i starali się mu pomóc. Jednak obrażenia były zbyt poważne. Lekarz prowadzący później wyjaśnił, że uszkodzona została ważna tętnica.

Chłopiec doznał zatrzymania krążenia i był już martwy, gdy został przewieziony do szpitala.

Rekin zaatakował nastolatka podczas pływania przy wybrzeżu Pernambuco. (obraz symboliczny)
Rekin zaatakował nastolatka podczas pływania przy wybrzeżu Pernambuco. (obraz symboliczny)  © 123rf/ramoncarretero

Wciąż dochodzi w regionie do ataków rekinów.

Co szczególnie przeraża: według bliskich rekin prawie rozszarpał całe dziecko. Jego kuzynka opisała, że pogotowie przyjechało za późno i dzieci musiały bezsilnie patrzeć na atak. Deivson poszedł na plażę potajemnie, a jego matka o tym nie wiedziała.

Wybrzeże stanu Pernambuco od lat uważane jest za niebezpieczne. Pomimo znaków ostrzegawczych tam wciąż dochodzi do ataków rekinów.

Od lat 90. odnotowano ponad 80 ataków, z których wiele zakończyło się śmiercią. Mimo to kąpiący się wciąż lekceważą ryzyko.