„Jestem napalony”: pijany pasażer molestuje małą dziewczynkę w samolocie.
Wielka Brytania – 38‑letni mężczyzna próbował dotknąć małą dziewczynkę podczas lotu z Paryża do Belfastu, po tym jak po kilku butelkach wina najwyraźniej „rozgrzał się”.
Jak podaje Mirror, Ramiz Idrizi 14 listopada 2025 roku znajdował się na locie EasyJet i wypił prawie pięć małych butelek wina, jednocześnie wielokrotnie uderzając w siedzenie przed sobą.
Świadkowie zeznali, że mówił wtedy „Jestem podniecony” i ostatecznie dotknął nogi 13‑letniej pasażerki, siedzącej przy ścianie samolotu, na co dziewczynka natychmiast wstała.
Podczas rozprawy ujawniono także, że Idrizi niedawno wymiotował śluz, mówił do siebie i pluł.
Załoga zauważyła sytuację i postanowiła nie podawać mu już alkoholu.
Gdy stewardesy poprosiły go o oddanie reszty wina i zmianę miejsca, odmówił stanowczo.
Zamiast tego przesiądzono pozostałych pasażerów wokół niego, aby zachować dystans.
Ramiz Idrizi twierdził, że nie dotknął dziewczyny celowo.
Podczas lądowania Idrizi miał ponownie zachowywać się w sposób uciążliwy i uderzyć w ściankę samolotu, jak podają dalsze zeznania.
W sądzie przyznał się do winy za bycie pijanym, ale zaprzeczył, że celowo dotknął dziewczyny.
Wyjaśnił, że jako mężczyzna o wzroście 1,83 m jedynie próbował chwycić się za fotel, kiedy wstał.
Sędzia okręgowy Nigel Broderick w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że jest przekonany, iż różni świadkowie – zarówno pasażerowie, jak i członkowie załogi kabinowej – złożyli wiarygodne i rzetelne zeznania, i skazał mężczyznę za próbę napaści seksualnej.
Po ogłoszeniu wyroków sędzia Broderick dodał jednak: „Uważam, że wobec oskarżonego sprawiedliwe jest uzyskanie raportu”.
Sprawa zostanie ponownie rozpatrzona 28 kwietnia. Do tego czasu Idrizi został zwolniony za kaucją.