„Doomsday Clock” ustawiono ponownie: ludzkość jest bliżej zagłady niż kiedykolwiek wcześniej!
Chicago (USA) – We wtorek przestawiono tzw. „Zegar Zegarmistrza Apokalipsy”. Według niego ludzkość nigdy nie była tak blisko przepaści.
Na tak zwanej „Doomsday Clock” renomowanego stowarzyszenia naukowców „Bulletin of the Atomic Scientists” od wtorku wskazuje 85 sekund przed północą. Inaczej mówiąc: 85 sekund do zagłady naszego świata.
Nigdy wcześniej zegar nie stał tak blisko godziny zero, jak teraz. W ubiegłym roku naukowcy ustawili go na 89 sekund przed północą, a w 2015 roku mieli jeszcze trzy minuty.
Dlaczego zagrożenie wyginięciem w 2026 roku stało się jeszcze większe, wyjaśniła prezes „Bulletin”, Alexandra Bell: „Ludzkość nie poczyniła wystarczających postępów w radzeniu sobie z egzystencjalnymi ryzykami, które zagrażają nam wszystkim”.
Wobec kryzysu klimatycznego , zagrożenia nuklearnego oraz rozwoju niszczycielskich technologii organizacja postanowiła ponownie przedstawić zegar: „Każda sekunda się liczy i czas ucieka”, ostrzegła Bell.
„Bulletin of the American Scientists”: USA, Rosja i Chiny zignorowały ostrzeżenia
W powiązanym oświadczeniu „Bulletin” obarczył głównie wielkie mocarstwa świata odpowiedzialnością za ponowne przesunięcie czasu.
„Rok temu ostrzegaliśmy, że świat jest niebezpiecznie blisko globalnej katastrofy i że każde opóźnienie w odwróceniu kursu zwiększa prawdopodobieństwo katastrofy. Zamiast zwrócić uwagę na to ostrzeżenie, Rosja, Chiny, Stany Zjednoczone i inne duże państwa stały się coraz bardziej agresywne, wrogie i nacjonalistyczne.”
Jednocześnie przywódcy tych państw zostali wezwani do znalezienia drogi wyjścia z przepaści. Obywatele świata zostali wezwani, aby tego domagali się.
„Bulletin of the Atomic Scientists” został założony w 1947 roku przez Alberta Einsteina i innych członków projektu Manhattan, aby ostrzegać przed niebezpieczeństwami broni jądrowej. Od tego czasu zegar służy do ostrzegania ludzkości przed zagrożeniami egzystencjalnymi.