Czwarte małżeństwo w wieku 35 lat: Czy w końcu jest tym właściwym dla Sarah?

Chicago (USA) – Ile małżeństw w ciągu życia jest w porządku? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Amerykanka Sarah Edery (35) chce jednak wszystkim udowodnić: rozwody nie są wstydem.

Sarah i jej nowy partner Kevin planują w tym roku wziąć ślub.
Sarah i jej nowy partner Kevin planują w tym roku wziąć ślub.  © Montage: Screenshot/Instagram/saruh_fe

Bo 35‑letnia właśnie planuje swój czwarty ślub! Podczas gdy niektóre osoby w jej wieku wciąż nie powiedziały „tak”, ta młoda kobieta już trzykrotnie to uczyniła.

Swojego pierwszego męża poznała Sarah w okresie nastoletnim. W lipcu 2010 roku, mając zaledwie 19 lat, para wzięła ślub. Początkowo było szczęśliwie, ale jak przytoczyła Newsweek, była „młoda i nie do końca rozumiała, czym jest miłość”.

Ze względu na służbę wojskową para przeprowadziła się do Korei Południowej, lecz po ataku zazdrości Amerykanka zakończyła małżeństwo w listopadzie 2011 roku.

Po tym przeżyła traumatyczne doświadczenie, piła dużo alkoholu, by poradzić sobie z tym, co się stało. W tym czasie poznała swojego drugiego męża (marzec 2013), który dał jej wiele wsparcia i poczucia bezpieczeństwa.

„Wyszliśmy za mąż w maju 2013, więc było to bardzo szybko. Ale głęboko w sobie wiedziałam, że to niewłaściwe, tak bardzo, że nie powiedziałam o tym ani przyjaciołom, ani rodzinie” – opowiada. Małżeństwo zakończyło się w grudniu tego samego roku.

Czwarta małżeństwo ma odbyć się w tym roku.

Kevin również ma już za sobą małżeństwo.
Kevin również ma już za sobą małżeństwo.  © Montage: Screenshot/Instagram/saruh_fe

Cztery lata później nastąpiło trzecie małżeństwo. Sarah myślała, że w końcu znalazła tego jedynego. Jednak i w tym związku pojawiły się problemy, m.in. w sypialni i z zazdrością. Lato 2018 przyniosło rozwód.

Swojego obecnego narzeczonego Kevina poznała w czerwcu 2023 na weselu. Była druhną, on świadkiem, i ku swojemu zdziwieniu od razu się dogadywali. Kevin mieszkał jednak w Chicago (Illinois), a ona w stanie Karolina Północna. Mimo to oboje postanowili spróbować. Na razie nie rozmawiano o ślubie – dopóki nie nadszedł teraz.

„Na początku żadne z nas nie chciało się żenić. On jest rozwiedziony i nie widział powodu, by ponownie wziąć ślub”, mówi Sarah. „Z czasem uświadomiliśmy sobie, że małżeństwo to kolejny logiczny krok. Wszystko w naszym związku od samego początku wydawało się tak naturalne i oboje jesteśmy pewni, że tym razem się uda.”

19 czerwca ma być już ten dzień. Obaj zamierzają złożyć sobie przysięgę przed 30 gośćmi. Czy tym razem wystarczy na całe życie?