Planowany atak na jarmark bożonarodzeniowy: co dalej po aresztowaniach

Od Angeliki Resenhoeft, Fredericka Mersi i Marco Hadem

München – Po aresztowaniach w związku z domniemanym planem zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w Dolnej Bawarii, śledczy zajmujący się ekstremizmem analizują dowody.

Z powodu domniemanych planów zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w rejonie Dingolfing w Dolnej Bawarii zatrzymano pięciu mężczyzn.
Z powodu domniemanych planów zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w rejonie Dingolfing w Dolnej Bawarii zatrzymano pięciu mężczyzn.  © Armin Weigel/dpa

Chodzi przede wszystkim o nośniki elektroniczne, powiedział rzecznik Prokuratury Generalnej w Monachium.

Ze względu na toczące się postępowanie nie chciał podawać szczegółów. Tymczasem SPD w parlamencie domaga się nadzwyczajnego posiedzenia komisji wewnętrznej w sprawie incydentów – jeszcze przed Świętami.

Według śledczych mężczyźni to 56‑letni Egipcjanin, 37‑letni Syryjczyk oraz trzej Marokańczycy w wieku 22, 28 i 30 lat. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych twierdzi, że wszyscy pięciu przebywają w Niemczech legalnie.

Egipcjanin przebywa tu od 1995 roku i posiada aktualnie tzw. zezwolenie na pobyt stały, czyli nieograniczone prawo pobytu.

Syryjczyk przyjechał w 2023 roku i uzyskał ochronę subsydiarnego uchodźcy. Trzej obywatele Maroka przybyli w 2025 roku w ramach programu przyciągania wykwalifikowanych pracowników z wizą.

Egipcjanin, będący kaznodzieją islamskim, miał według dotychczasowych ustaleń nawoływać do zamachu w jednej z meczetów w regionie Dingolfing‑Landau, „aby zabić lub ranić jak najwięcej osób”, jak poinformowała Prokuratura Generalna.

Zatrzymanie prewencyjne zamiast tymczasowego aresztu dla podejrzanego

Według Prokuratury Generalnej plany były jeszcze we wczesnym stadium. (obraz symboliczny)
Według Prokuratury Generalnej plany były jeszcze we wczesnym stadium. (obraz symboliczny)  © Felix Hörhager/dpa

Trzej Marokańczycy mieli być gotowi do przeprowadzenia zamachu.

Oskarżono ich o gotowość do popełnienia morderstwa. Syryjczyk miał wzmocnić ich decyzję. Według Prokuratury Generalnej śledczy przypuszczają motyw islamistyczny, a jako broń użyto prawdopodobnie pojazdu.

To, że pięciu mężczyzn zatrzymano w piątek, mimo że ich plany – według Prokuratury Generalnej – znajdowały się jeszcze „w wczesnym stadium”, wynikało prawdopodobnie również z charakteru planowanego ataku.

Czas przygotowań do potencjalnego zamachu przy użyciu pojazdu, nawet bez określenia konkretnego czasu czy miejsca, uznano za tak krótki, że po wskazówce bawarskiego urzędu ochrony konstytucji podjęto szybkie działanie.

Trzech mężczyzn zatrzymano, według Prokuratury Generalnej, na granicy z Austrią, a dwóch kolejnych w Dolnej Bawarii. Przy akcji uczestniczyło około 100 policjantów z jednostek specjalnych.

SPD chce poruszyć temat planów zamachowych w parlamencie landu

Wskazówki z zagranicy miały zapobiec planom zamachowym w okolicach Dingolfing.
Wskazówki z zagranicy miały zapobiec planom zamachowym w okolicach Dingolfing.  © Armin Weigel/dpa

Ponieważ jeden z pięciu mężczyzn nie przebywa w areszcie tymczasowym, lecz w policyjnym areszcie prewencyjnym, śledztwo będzie musiało również ustalić, czy podejrzenie wobec niego wystarczy do wydania nakazu aresztowania.

Według bawarskiego ministra spraw wewnętrznych Joachima Herrmanna (69, CSU) policyjny areszt ma trwać przynajmniej do końca okresu świątecznego. „Na razie spokojnie” – tak podsumował.

Z perspektywy SPD komisja wewnętrzna parlamentu landowego powinna jeszcze przed Świętami zwołać nadzwyczajne posiedzenie, aby omówić te incydenty.

„Chcę wiedzieć: jakie są dokładne przyczyny i jak możemy zapewnić maksymalne bezpieczeństwo na naszych jarmarkach bożonarodzeniowych? Musimy zapewnić naszym służbom bezpieczeństwa wszelkie niezbędne wsparcie” – powiedziała rzeczniczka frakcji ds. polityki wewnętrznej, Christiane Feichtmeier (52).

Obie największe związki policjantów po aresztowaniach domagały się większych uprawnień dla służb wywiadowczych i śledczych. „Musimy wreszcie rozsądnie inwestować w bezpieczeństwo wewnętrzne” – powiedział przewodniczący krajowy Związku Policji (GdP), Florian Leitner, w Monachium.

Szef krajowy Niemieckiego Związku Policjantów (DPolG), Thorsten Grimm, stwierdził: „W kontekście europejskim celem powinno być wykrywanie takich planów zamachowych przez wspólny europejski wywiad, aby nie być już zależnym od służb spoza Europy.”