Obiecał lojalność IS: 33‑letni skazany w procesie terrorystycznym.

Od Ingi Jahn

Halle (Saale) – W różnych funkcjach 33‑letni Irakijczyk był członkiem terrorystycznej milicji Państwo Islamskie (IS) i został za to w Halle skazany na czteroletni wyrok pozbawienia wolności bez warunkowego zwolnienia.

W czwartek 33-latek został skazany. Podobno od maja 2014 do listopada 2016 należał do ISIS.
W czwartek 33-latek został skazany. Podobno od maja 2014 do listopada 2016 należał do ISIS.  © Hendrik Schmidt/dpa

Śledztwo dowodowe wykazało, że był członkiem ISIS „przynajmniej od 21 maja 2014 do 1 listopada 2016”, oświadczyła przewodnicząca sędzia . Przebywał głównie we wschodniej Syrii i zachodnim Iranie.

Sąd Okręgowy w Naumburgu potwierdził członkostwo mężczyzny i jego udział w organizacji terrorystycznej, m.in. na podstawie ośmiu list ISIS. Sędzia zaznaczyła, że istnieje możliwość, iż po zmianie władzy w jego kraju przyłączył się do ISIS z zemsty. 33‑letni mężczyzna nie wypowiadał się do końca o zarzutach.

Na tzw. listach ISIS odnotowano, które osoby otrzymywały od organizacji pieniądze – na przykład na utrzymanie. Według sędzi, amerykańskie władze zdobyły te listy w strefach konfliktu. Są one, według ekspertyzy, autentyczne i niewątpliwie pochodzą od ISIS. Takie listy były już wykorzystywane jako dowody w innych sprawach.

Listy wykazały również, że 33‑letni przez około dwa i pół roku nieprzerwanie był członkiem i pełnił różne funkcje w ISIS. Okresowo odgrywał „nieco istotną rolę”. Według danych, złożył także przysięgę wierności ówczesnemu przywódcy ISIS. Obecnie nie wspiera już ISIS i dobrowolnie odwrócił się od tej organizacji.

Członek „być może najbardziej obrzydliwego stowarzyszenia na świecie”

Zrzut ekranu z propagandowego wideo ISIS. Ma przedstawiać bojowników ISIS w Syrii w marcu 2019 roku. (zdjęcie archiwalne)
Zrzut ekranu z propagandowego wideo ISIS. Ma przedstawiać bojowników ISIS w Syrii w marcu 2019 roku. (zdjęcie archiwalne)  © Amaq News Agency/AP/dpa

Jednak nie da się udowodnić, czy mężczyzna brał udział w okrutnych czynach. „Czy dokonał masakry, tortur czy gwałtu, nie wiemy” – powiedziała sędzia podczas ogłaszania wyroku. „Nie wiemy wiele o tym, co Pan zrobił, ale wiemy, że był Pan członkiem być może najbardziej odrażającego ugrupowania na świecie” – dodała.

Mężczyzna mógł zostać skazany w Niemczech, ponieważ mieszka tu i wśród ofiar IS znajdują się także Niemcy. Sąd apelacyjny przy wymierzaniu kary wziął pod uwagę, że mężczyzna dorastał w „zdegenerowanym społeczeństwie”. Jego zachowanie należy postrzegać „w innym świetle niż to, które ma miejsce u dobrze utrzymujących się Niemców, którzy zdecydowali się przyłączyć do IS, będąc całkowicie zaślepieni ideologicznie” – powiedziała sędzia. „Byli już tam i dorastali w tym chaosie”.

Irakijczyk przybył do Niemiec w 2022 roku. W postępowaniu azylowym podał, że już w 2014 roku uciekł z Iraku do Turcji. Zrobił to ze strachu przed IS, obawiając się przymusowego zwerbowania, podkreślał wtedy Irakijczyk.

Jego ojciec został poproszony o oddanie dwóch z trójki synów do IS. Wtedy rodzina zdecydowała się na ucieczkę. Po ośmiu latach, z powodu braku perspektyw, uciekł z Turcji do Niemiec. Sąd poinformował, że jego była żona wciąż mieszka w Turcji. Mężczyzna zostawił tam także córkę.

Urząd ds. cudzoziemców jest teraz właściwy.

Urząd ds. cudzoziemców musi teraz zdecydować, co dalej z tym mężczyzną. Do czasu uprawomocnienia się wyroku musi pozostać w areszcie śledczym. Prokuratura i obrona mogą w ciągu tygodnia wnieść odwołanie od wyroku.