Toksyczne opary na pokładzie? Stewardesa po chorobie pozywa Airbusa

Nowy Jork (USA) – Stewardesa American Airlines podnosi poważne zarzuty wobec europejskiego producenta samolotów Airbus: po wdychaniu domniemanie toksycznych oparów na pokładzie Airbus A319 podobno do dziś cierpi na poważne problemy zdrowotne.

Po incydencie z przypuszczalnie toksycznymi oparami na pokładzie Airbus A319 stewardesa podnosi poważne zarzuty. (Zdjęcie symboliczne)
Po incydencie z przypuszczalnie toksycznymi oparami na pokładzie Airbus A319 stewardesa podnosi poważne zarzuty. (Zdjęcie symboliczne)  © DANIEL SLIM / AFP

Incydent miał miejsce w styczniu 2024 roku na lotnisku w Phoenix w stanie Arizona w USA, jak podaje Aviation A2Z. Gdy pasażerowie wchodzili na pokład samolotu , uruchomiono silnik pomocniczy.

Krótko potem, według pozwu, w kabinie rozprzestrzenił się ostry, nieprzyjemny zapach. Kilku członków załogi zaczęło kaszleć, a jedna koleżanka zadławiła się. Pilot ostatecznie nakazał ewakuację całego samolotu.

Dla dotkniętej stewardesy koszmar nie zakończył się na tym. Podczas ewakuacji, według własnych relacji, cierpiała na silny kaszel, dezorientację i intensywne bóle głowy.

Choć początkowo przyznano jej tylko jeden dzień wolny i uznano ją za zdolną do lotu, jej stan szybko się pogorszył. Podczas późniejszego lotu do Meksyku zaczęła drżeć, poważnie zachorowała i musiała otrzymać tlen na pokładzie.

Stewardesa wciąż zmaga się z konsekwencjami.

Pozew skupia się na bezpieczeństwie powietrza w kabinach samolotów Airbus. (obraz symboliczny)
Pozew skupia się na bezpieczeństwie powietrza w kabinach samolotów Airbus. (obraz symboliczny)  © IDREES MOHAMMED / AFP

Dziś, jak podano w pozwie, kobieta cierpi na codzienne bóle głowy, ataki paniki oraz objawy zespołu stresu pourazowego.

Powrót do pracy jest wykluczony. Szczególnie gorzkie jest to, że z powodu długiej niezdolności do pracy stała się czasowo bez dochodu.

Oskarżenia wobec Airbusa są wyraźne. Producent od lat wiedział o możliwych zagrożeniach związanych z powietrzem w kabinie, ale nie podjął wystarczających działań.

W pozwie mowa jest o zaniedbaniu i lekceważeniu bezpieczeństwa załogi oraz pasażerów. Domagają się odszkodowania i kar pieniężnych.

System wentylacji kabiny nowoczesnych samolotów pasażerskich działa przy pomocy silników. (obraz symboliczny)
System wentylacji kabiny nowoczesnych samolotów pasażerskich działa przy pomocy silników. (obraz symboliczny)  © Sina Schuldt/dpa

Powietrze w kabinie może zostać zanieczyszczone przez nieszczelności.

Podstawą debaty jest tak zwany system „Bleed‑Air”, stosowany w większości samolotów pasażerskich. Polega on na pobieraniu powietrza kabinowego z silników.

Krytycy od dawna ostrzegają, że w wyniku wycieków do tego powietrza mogą przedostawać się oleje lub smary, tworząc szkodliwe dla zdrowia opary.