500 pasażerów utknęło w samolotach nocą z powodu śniegu.
Od Leny Brandner
Monachium – Około 500 pasażerów spędziło w środku zimy niechcianą noc w samolotach na lotnisku w Monachium Flughafen .
Planowane na czwartek wieczorem loty zostały odwołane po intensywnych opadach śniegu w nocy z piątku – mimo że wszyscy pasażerowie już znajdowali się na pokładzie, a samoloty były gotowe do startu, poinformował rzecznik Lufthansy.
Według informacji lotniska w Monachium , podróżni nie mogli wrócić do terminalu z powodu braku autobusów i miejsc parkingowych – musieli więc przebywać w samolotach. Wcześniej o tym informował RTL.de.
Opady śniegu, jak podaje lotnisko, spowodowały w czwartek opóźnienia i odwołania przez cały dzień. Odwołano 100 lotów.
Wieczorem niektóre loty otrzymały specjalne zezwolenia, aby móc wystartować po 1.00 – w Monachium obowiązuje zazwyczaj zakaz lotów nocnych.
Ze względu na śnieg odwołane zostały jednak już odprawione i gotowe do startu loty, jak poinformował rzecznik Lufthansy.
Pasażerowie wytrwale czekają w samolotach aż do rana.
Pasażerowie nie mogli już wrócić do terminalu: „W tym momencie wszystkie miejsca postojowe dla samolotów przy terminalu były już zajęte”, poinformował lotnisko.
Pasażerowie i załogi nie mogli opuścić samolotów i musieli spędzić noc w samolocie na płycie lotniska.
Dotyczyło to do rana trzech lotów Lufthansy oraz dwóch lotów Air‑Dolomiti.