Trzyletnia trzyma w ramionach małą siostrzyczkę: to, co potem zapyta, doprowadza jej matkę do łez

Seattle (Washington, USA) – Kiedy małe dzieci po raz pierwszy spotykają swoje nowe rodzeństwo, jest to zawsze wyjątkowy moment. W tym przypadku było to tak emocjonalne, że mała Stella (3) z Seattle doprowadziła swoją mamę do płaczu, zadając jej pytanie. Ponieważ z tej sytuacji powstało wideo, miliony ludzi już je obejrzały.

Mała Stella (3) trzyma w ramionach jeszcze mniejszą Sophię – i od razu zadaje pytanie.
Mała Stella (3) trzyma w ramionach jeszcze mniejszą Sophię – i od razu zadaje pytanie.  © Bildmontage: TikTok/Screenshots/lovelisssa

W tej scenie serce prawie rośnie z radości. Trzyletnia dziewczynka siedzi w łóżku szpitalnym z niemowlęciem na kolanach. Wtedy pyta swoją mamę, kiedy urodziła się Sophia.

„Dziś, 28 grudnia” – wyjaśnia Allisa Ly swojej najstarszej córce. Na to Stella pyta, czy może zaśpiewać swojej siostrze „Sto lat”. Mama ledwo zdąża odpowiedzieć, bo Stella już zaczyna nucić. Cicho, prawie szeptem, śpiewa śpiącemu maleństwu kochaną piosenkę urodzinową.

Ten gest bardzo spodobał się widzom na TikToku. Od momentu publikacji klipu 11 stycznia, zebrał już 3,2 miliona wyświetleń i ponad 950 tysięcy polubień.

Najbardziej wzruszona była oczywiście mama. „To było takie słodkie i zupełnie nieoczekiwane. Ja i moja siostra mieliśmy łzy w oczach, kiedy zaczęła śpiewać. Nie spodziewałam się, że zaśpiewa całą piosenkę, bo zazwyczaj przestaje, gdy zauważy kamerę lub poczuje się obserwowana” – powiedziała Allisa Ly w wywiadzie dla Newsweek w tym tygodniu.

To, co jeszcze opowiedziała, mogłoby roztopić kolejne serca.

Wirusowy filmik na TikToku ukazuje wzruszający moment między niemowlęciem a siostrą.

Buziak: Stella (3) kocha swoją małą siostrę Sofię nad wszystko.
Buziak: Stella (3) kocha swoją małą siostrę Sofię nad wszystko.  © TikTok/Screenshot/lovelisssa

„Wiedziałam, że Stella nie może się doczekać swojej małej siostry, bo cały miesiąc pytała, kiedy w końcu przyjdzie”, opowiedziała dwukrotna matka amerykańskiemu magazynowi.

Choć nie wystarczyło to już na „prezent świąteczny”, radość oczywiście nie zmalała.

I tak na koniec wywiadu Ly mogła jeszcze raz gorąco wyrazić swoje zachwyty.

„Ten moment ponownie uświadomił nam, jak ważne jest włączenie starszych rodzeństwa w przyjęcie nowego dziecka. To był jeden z najpiękniejszych aspektów tego doświadczenia, zobaczyć miłość Stelli do siostry od samego początku”, podsumowała.