Zespół otwiera dwie ściany w starej willi: to, co znajdą za nimi, zapiera im dech w piersiach
Pottsville (Pensylwania, USA) – Ten dom jest z pewnością wyjątkową nieruchomością. Od 1913 roku stoi w Pottsville w Pensylwanii, kiedy to należał do rodziny Yuengling, założycieli najstarszego browaru w Ameryce. To jednak dawno temu. Już w 1978 roku tzw. „Yuengling Mansion” została przekazana miastu, ponieważ rodzina podarowała ją w darze. Ten podarunek doprowadził do powstania „Schuylkill County Council for the Arts”, które do dziś opiekuje się majątkiem. Dopiero teraz w tym miejscu nastąpiła wielka niespodzianka.
Marley Mikovich, dyrektor zarządzająca „Historic Yuengling Mansion” oraz Schuylkill County Council for the Arts, powiedziała w tym tygodniu Newsweek, że sprawa ruszyła tuż przed świętami Bożego Narodzenia 2025 roku.
Choć od lat wiedzieli, że od lat 80. za dwoma ścianami znajdują się fragmenty starej łazienki, nigdy ich nie otwierano – tłumaczy Mikovich. Dopiero w styczniu 2026 roku miał nastąpić przełom.
„Wiedzieliśmy, że w tym miejscu znajdowała się łazienka. Była to główna łazienka pana i pani Yuengling. Nie jednak wiedzieliśmy, co dokładnie kryje się za ścianami” – wyjaśniła amerykańskiemu magazynowi.
W końcu zespół rozbił ściany. Gdy Mikovich i jej współpracownik po raz pierwszy spojrzeli przez powstałe otwory, wstrzymało im to oddech.
Za ścianami kryją się doskonale zachowane elementy łazienki.
„Byliśmy totalnie zdumieni” – powiedział Mikovich. „Plotki o tym, co jeszcze może się tam kryć, pojawiały się od czasu do czasu. Jednak nigdy nie spodziewaliśmy się tak misternych detali, jak kabina prysznicowa w kształcie żeber czy piękne płytki z liści laurowych.”
W tygodniowym filmie dostępnym na Instagramie widać odkrycie obu elementów. Gdy w dziwnym klipie przebiły się przez ściany, ujawniły się naprawdę dobrze zachowane fragmenty łazienki.
To robi wrażenie także na użytkownikach. Po tygodniu od publikacji zebrało już 7,7 miliona wyświetleń na Instagramie . Jak więc dalej potoczy się los willi?
„Mamy nadzieję w przyszłości w pełni otworzyć i odrestaurować to pomieszczenie. Jako organizacja non‑profit ten projekt zależy jednak od dostępności środków finansowych” – wyjaśnił Mikovich.
Jedno jest pewne: ponieważ willa nie jest już używana jako miejsce zamieszkania, a pełni funkcję centrum dla zwiedzających, łazienka na razie nie będzie spełniać swojej pierwotnej roli.