Kiedy fryzjer zdejmuje kapelusz swojego klienta, pod nim czeka włochata szarość.
Glasgow (USA) – W najnowszym kliencie Barber Grants łatwo zrozumieć, dlaczego wolał nosić czapkę z daszkiem: pod nią czaił się problem z włosami. Na szczęście zręczny fryzjer zapewnił, że młody mężczyzna nie będzie musiał się już ukrywać.
"Tutaj w górze dzieje się sporo", zauważa fryzjer Barber z Glasgow , gdy zdejmuje czapkę 25‑letniego klienta. A to stwierdzenie jest jeszcze bardzo łagodne!
W rzeczywistości włosy klienta przypominają dziką grzywę, której nie okiełznało się od dawna – i która niewiele miłości otrzymała. Młody mężczyzna ma jednak zdecydowanie potencjał w tym splątanym włosie na czole. Dostrzega to także ekspert:
"Wygląda na to, że masz naturalne loki", mówi Grant w filmiku na Instagramie, patrząc na poplątany wierzch głowy. Na pytanie, czy to trwała ondulacja, 25‑letni zaprzecza.
"Och, będą się pięknie kręcić, jak je przytniesz krócej", cieszy się fryzjer. Razem z klientem opracowują plan cięcia.
Ogólnie rzecz biorąc, mężczyzna przyjechały z Litchfield chce mieć porządną fryzurę. Jak wielu mężczyzn obecnie, decyduje się na mullet, nowoczesny wariant fryzury, w którym przednie pasma są krótsze, a na karku zachowuje się więcej długości. Boki mają być wygolone.
Fryzjer tworzy nowych ludzi dzięki strzyżeniu włosów i brody
Oprócz problemu z włosami na głowie Grant musi zająć się także brodą tego Amerykanina. Ostatnio bowiem nie przyciągała ona uwagi swojego właściciela i dziko rośnie po twarzy. „Miałem tego dość” – mówi mu 25‑letni, gdy pytają go, czy jest jakiś szczególny powód wizyty u fryzjera.
Grant obiecuje, że po wizycie w salonie będzie wyglądał „crispy” – co w przybliżeniu można przetłumaczyć jako „zgrabny”, „idealny” albo „stylowy”.
I utalentowany barber ma rację!
Po „zabiegu” 25‑letni stał się zupełnie innym człowiekiem. Dzięki nowej fryzurze jego naturalne loki prezentują się perfekcyjnie, nadając Amerykaninowi niezwykle fajny wygląd. Z bujnej czupryny nagle zniknęła każda nieład.
Jego broda również dostała upgrade i lśni czystymi liniami oraz zadbaną długością.
Widzowie Granta na Instagramie są zachwyceni: „Widać zmianę w jego oczach. Oddałeś mu pewność siebie. 💜💜”, chwali fryzjera jeden z użytkowników. Inny idzie jeszcze dalej, twierdząc: „Uratowałeś mu życie, stary.”