Spacerowicze znajdują na plaży dziwny przedmiot: to, co potem zauważają, przewyższa wszystko.

Sieć - Wizyta na plaży spacerowiczów przybrała nieoczekiwany obrót, gdy nagle natknęli się na dziwny przedmiot. W sieci znalezisko wywołało gorące dyskusje.

JBL‑głośnik miałby dryfować po morzu przez kilka miesięcy – a mimo to nadal działałby.
JBL‑głośnik miałby dryfować po morzu przez kilka miesięcy – a mimo to nadal działałby.  © Bildmontage/Screenshot/X/@HeDontMakeNoise

"X"-Użytkownik "Erimus" udostępnił na swoim profilu wideo, które pokazuje przedmiot leżący na mokrym piasku przy brzegu. Przy bliższym przyjrzeniu się można dostrzec napis „JBL” na owalnym obiekcie.

W opisie wideo użytkownik sam wyjaśnia, że jest to głośnik, który rzekomo przez trzy miesiące dryfował w wodzie.

Co od razu rzuca się w oczy: morze wykonało całą pracę przy tym przedmiocie. Cała powierzchnia, z wyjątkiem kilku centymetrów, została całkowicie zajęta przez organizmy morskie. Wszędzie rosną algi i przyczepy.

Nie wydaje się to jednak przeszkadzać urządzeniu w bezbłędnym działaniu. W wideo widać, jak przechodnie łączą pudełko przez Bluetooth ze swoim smartfonem i wkrótce po tym odtwarzają muzykę.

JBL‑Box ma przetrwać w morzu przez kilka miesięcy.

Tak wygląda JBL Boombox bez zwierząt morskich.
Tak wygląda JBL Boombox bez zwierząt morskich.  © 123rf/jairfonseca

Gdzie dokładnie znaleziona została skrzynka i czy rzeczywiście spędziła w morzu tak długo, jak twierdzi użytkownik „Erimus”, pozostaje niejasne. Forensyczna biolog Paola Magni uważa podany przedział czasowy, według Daily Dot, za nie niemożliwy, ale nie za mało prawdopodobny.

W swoich badaniach nad zakleszczaniem się barnaków na materiałach syntetycznych odkryła, że zwierzęta morskie przyczepiają się do przedmiotów w wodzie już w ciągu dwóch tygodni.

Kuriozalny znalezisko szybko rozprzestrzeniło się w internecie, wywołując liczne spekulacje. Podczas gdy niektórzy nie mogą uwierzyć w trzy‑miesięczny okres, inni przywołują wiedzę fachową o skrzynce, która miałaby to potwierdzać.

Jak wyjaśnia użytkownik na Reddit, głośniki JBL posiadają certyfikat IP67, co oznacza, że nie reagują chemicznie z wodą morską. Ponadto baterie mają wytrzymać do roku po jednym ładowaniu. Użytkownik porównuje to także do świateł boi, które mają taką samą wodoodporność.

Inni użytkownicy żartują, że skrzynka musiała zostać zgubiona przez postać „Davy'ego Jonesa” z „Klątwy Czarnej Perły”.