Po dziewiątej zaręczynie: Katie Price po raz czwarty wzięła ślub! Męża poznała dopiero kilka dni temu.

Dubaj – Pozytywnie myśląc, można powiedzieć: jeśli coś pasuje, to pasuje! Tak właśnie Katie Price (47) poślubiła w weekend swojego nowego męża zaledwie kilka dni po pierwszym spotkaniu. Z drugiej strony można by stwierdzić: po trzech nieudanych małżeństwach i ośmiu zaręczynach trochę większej rozwagi byłoby chyba wskazane.

Katie Price (47) i jej świeżo upieczony mąż Lee Andrews.
Katie Price (47) i jej świeżo upieczony mąż Lee Andrews.  © Montage: Instagram/katieprice

Gwiazda telewizyjna, przedsiębiorczyni i była modelka Playboya – taką była Brytyjka już od dawna, ale w ostatnich latach przyciągała uwagę głównie dzięki burzliwemu życiu prywatnemu i niezliczonym zabiegom kosmetycznym .

Tak było i ostatnio, bo pięciokrotna mama niespodziewanie po raz czwarty wzięła ślub! Na Instagramie w swojej relacji zamieściła kilka zdjęć męża, opisując go i siebie jako „najszczęśliwszą” parę małżeńską.

Jak podaje brytyjski Sun, Price poślubiła biznesmena Lee Andrews w weekend w Dubaju. Przy błyskawicznym ślubie nie było obecnych przyjaciół ani rodziny! Jej bliscy nie mieli pojęcia o małżeństwie.

„Rodzina Kate jest w szoku”, zdradził jeden z jej krewnych. „To niesamowite, że zaraz po przyjeździe do Dubaju zaręczyła się. A jeszcze bardziej szokujące jest to, że w końcu go poślubiła.”

Na Instagramie brytyjka ma 2,7 miliona obserwujących.

Rodzina nie wie nic o nowym mężczyźnie Katie Price

Rodzina nie wie nic o nowym mężczyźnie stojącym u boku Brytyjki, „ma wiele pytań, na które musi odpowiedzieć, kiedy wróci do domu”.

Nawet Price prawdopodobnie niewiele wie o Andrews, podobno spotkali się po raz pierwszy około tydzień przed ślubem, według Sun. Przynajmniej online utrzymywali kontakt już od dłuższego czasu.

„Wszystko dzieje się bardzo szybko i [jej krewni] martwią się o stan psychiczny Kate”, podaje Sun. „Obecnie panuje totalny chaos i nikt nie ma pojęcia, co się dzieje”.