Z drzewa do pieca: restauracja serwuje pizzę z mięsem jaszczurki

North Palm Beach (Floryda/USA) – W stanie Floryda na pizzę ląduje legwan! Po niespodziewanym spadku temperatury zazwyczaj zwinne gady wypadają bezwładnie z drzew, a restauracja postanawia natychmiast uczynić z tego nową specjalność.

Na Florydzie z powodu zimna z drzew spadają rzędy zamarzniętych legwanów.
Na Florydzie z powodu zimna z drzew spadają rzędy zamarzniętych legwanów.  © JOE RAEDLE / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / GETTY IMAGES VIA AFP

Niezwykle niskie temperatury na południowej Florydzie spowodowały, że legwany dosłownie zamarzają, jak donosi People.

Te zmiennocieplne zwierzęta wpadają w rodzaj zimowej hibernacji, tracą przyczepność i spadają z gałęzi.

Właśnie tę sytuację wykorzystał profesjonalny łowca legwanów Ryan Izquierdo, który 30 stycznia zebrał ponad 90 osobników.

„Udało nam się solidnie wykonać pracę, usunąć legwany i poinformować mieszkańców, a przy tym po prostu świetnie się bawiliśmy” – powiedział Ryan w rozmowie z CBS.

Część zdobyczy nie trafiła do schroniska, lecz do kuchni restauracji w North Palm Beach.

To właśnie tam powstała najdziwniejsza pizza roku: z dodatkiem mięsa legwana, bekonu, parmezanu, sosu ranch i dziczyzny.

Legwany są w Florydzie uznawane za gatunek inwazyjny.

Do niezwykłej pizzy używa się nóg i ogona legwanów. (Zdjęcie symboliczne)
Do niezwykłej pizzy używa się nóg i ogona legwanów. (Zdjęcie symboliczne)  © Montage: 123rf/marketlan, Rebecca Blackwell/AP/dpa

Ryan wyjaśnił w rozmowie z People, że „używa się nóg i ogona do pizzy”.

Jego ocena po pierwszym kęsie: „Mięso legwana smakuje jak udka żab. Jest lekko słodkawe, nie potrafię tego dokładnie opisać”.

W sieci pizza wywołuje jednak silne reakcje. Niektórzy użytkownicy są „całkowicie zniesmaczeni”, inni zaś chwalą pomysł jako sprytne rozwiązanie problemu ze zwierzętami.

Na Florydzie legwany są uznawane za gatunek inwazyjny, ich usuwanie jest więc w określonych warunkach dozwolone.