Mężczyzna kupuje stary srebrny dzban za trzy euro: gdy dowiaduje się o jego prawdziwej wartości, natychmiast go sprzedaje.
Geelong (Australia) – Musiał wymyślić coś, co pozwoli mu zarobić dodatkowe pieniądze. Nick Sady z Geelong w Australii nie może podjąć stałej pracy z powodu autyzmu. Dlatego mężczyzna specjalizuje się w kupowaniu i sprzedawaniu używanych przedmiotów. Ostatnio łowca okazji trafił na jeden ze swoich największych sukcesów.
Sady kupił w sklepie z antykami srebrny dzbanek za około trzy euro. Wkrótce jednak zdał sobie sprawę, że znalezisko jest znacznie cenniejsze.
„Od lat jest to moje główne źródło dochodu” – powiedział Australijczyk w wywiadzie dla Newsweek. „Jestem niepełnosprawny i muszę być kreatywny, żeby zarabiać pieniądze ”, dodał.
Sady głównie działa na eBayu, ale od czasu do czasu autystyczny sprzedawca wyrusza także w realny świat. Dzięki temu trafił na swój wielki łup.
Ten przedmiot już został sprzedany, aby zwiększyć jego dochody. Ile ostatecznie otrzymał?
Sady nie cieszy się tylko z wygranej
Sady mógł sprzedać srebrny dzbanek za około 430 euro – zysk, który naprawdę robi wrażenie. Jak jednak doszedł do wniosku, że jego dzbanek jest wart znacznie więcej niż te niecałe trzy euro, które za niego zapłacił?
„Szukam znaków menniczych. W tym przypadku lew z podniesioną łapą jest kluczowym elementem wskazującym na srebro sterlingowe” – wyjaśnił magazynowi amerykańskiemu. Znaki mennicze to wytłoczone symbole informujące o próbie metalu szlachetnego.
Według Sady’ego w 99 % przypadków przedmioty ze srebrem w sklepach z używanymi rzeczami są jedynie pozostałością po pokryciu srebrem. Tym razem było inaczej. Srebro sterlingowe składa się w 92,5 % z czystego srebra i jest uznawane za metal szlachetny o własnej wartości.
„Jestem autystą i naprawdę lubię poznawać nowe rzeczy oraz poszerzać swoją wiedzę” – powiedział Sady w wywiadzie dla magazynu. „Badania są prawie tak satysfakcjonujące jak sam zysk finansowy” – podsumował.