Mężczyzna kupuje pluszaka za niewielkie pieniądze: gdy dowiaduje się o jego prawdziwej wartości, nie może uwierzyć w swoje szczęście.
USA – Amerykanin Josh jest prawdziwym miłośnikiem rzeczy z drugiej ręki. Najchętniej spędza wolny czas, przeglądając sklepy vintage. Podczas ostatniej wyprawy na zakupy natknął się na pluszowego Disneya, który okazał się prawdziwym trafieniem.
Na swoim koncie TikTok Josh regularnie dostarcza fanom filmy o swoich najnowszych znaleziskach z secondhandu. O swoją wycieczkę po sklepie „Goodwill” sprzed kilku dni również nagrał film. To, co tam znalazł, trudno mu było uwierzyć.
Przeglądając asortyment, jego wzrok przyciągnęła maskotka słynnego bohatera Disneya. Wśród licznych puszystych figurek czekał Goofy, gotowy do zabrania.
Dla Josha początkowo nie był to wybór – zazwyczaj omija sekcję z maskotkami. Jednak przeczucie podpowiadało mu, że w tej maskotce jest coś wyjątkowego, więc przyjrzał się jej bliżej.
„Kiedy sprawdziłem metkę i zobaczyłem, że jest na niej napis ‘Folkmanis’, od razu wiedziałem, że to coś specjalnego, bo nigdy nie widziałem maskotki Disneya z inną etykietą”, mówi w wywiadzie dla Newsweek. Już w sklepie sprawdzał, czy nie natrafił na domniemany skarb.
Miłośnicy pluszaków Disneya płacą setki dolarów.
I tak się stało – naprawdę! Na platformie „eBay – Ogłoszenia” podobne maskotki sprzedawane są w przedziale od 300 do 500 dolarów (co daje około 250‑420 euro). Dla Josha było jasne: Goofy musi iść z nim! Bo za dziesięć dolarów, które wymagał sklep z używaną odzieżą (około osiem euro), zrobił prawdziwą okazję.
„To może być mój największy szczęśliwy traf w zeszłym roku!” – pisze do klipu. Dla Josha to znalezisko, które utwierdza go w przekonaniu, że warto dalej polować na okazje w second‑handach.