Matka wyrzuca własną córkę z okna – aby uratować jej życie

Milwaukee (USA) – Dramatyczne sceny w amerykańskim mieście Milwaukee: 28‑letnia kobieta musiała wypchnąć swoją 9‑letnią córkę z okna mieszkania, aby uratować ją przed wybuchającym pożarem. Sama trafiła na oddział intensywnej terapii. Sąsiad rodziny został oskarżony o podpalanie.

Kessy (28) i jej córka Ni'Lah (9) stały się ofiarami pożaru.
Kessy (28) i jej córka Ni'Lah (9) stały się ofiarami pożaru.  © Montage: GoFundMe/ Help Kessy’s Family Rebuild After Arson Tragedy

Jak podaje CBS 58, pożar wybuchł rano 16 stycznia. Kobieta o imieniu Kessy podjęła trudną decyzję: aby uratować swoją córkę Ni'ah, wypchnęła dziewczynkę z okna drugiego piętra budynku mieszkalnego.

„Kiedy się nad tym zastanowisz […], rzucenie jej z drugiego piętra na ziemię jest bezpieczniejsze niż pozwolenie, by spłonęła żywa”, powiedziała Diana Falcon, matka i jednocześnie babcia dziewczynki, przed kamerami telewizji.

Na szczęście kilku sąsiadów znajdowało się już przy domu i zdołali złapać dziewięcioletnią dziewczynkę. W sumie w pożarze zostało rannych pięć osób, w tym matka Ni'Lah.

Siostra Kessy, Adriana Maldonado, wkrótce otworzyła stronę GoFundMe dla swoich krewnych: „Dom mojej siostry w Milwaukee został podpalony celowo, co spowodowało wygnanie kilku rodzin i ogromne straty. Zbieramy fundusze, aby pomóc Kessy (28), Luisowi (32) i ich dziewięcioletniej córce Ni’Lah”, brzmi tam informacja.

Sąsiad miał podpalić budynek z powodu palenia marihuany.

Keith Luko (44) został zatrzymany przez policję.
Keith Luko (44) został zatrzymany przez policję.  © Milwaukee County Sheriff's Office

W rzeczywistości już kolejny mieszkaniec domu został aresztowany w związku z incydentem. Keith Luko (44) rzekomo został sfotografowany przez kamerę monitoringu, jak godzinami przed pożarem wywoził swoje rzeczy z budynku, a następnie uciekł, gdy wybuchły płomienie.

Według FOX 6 Milwaukee 44‑letni mężczyzna przyznał się, że w korytarzu rozlał benzynę i podpalł ją. Był rozgniewany, że jego sąsiedzi w kamienicy palili marihuanę.

Na stronie zbiórki podano: „Poza fizycznymi obrażeniami ta rodzina zmaga się także z poważnym traumatycznym szokiem emocjonalnym i potrzebuje stałej terapii oraz wsparcia psychicznego, aby poradzić sobie z lękiem, stratą i stresem wywołanymi tym wydarzeniem.”

Do tej pory na GoFundMe zebrano prawie 5000 euro na rzecz trzyosobowej rodziny.