Kobieta zbierała przez ponad pięć lat włosy z prysznica: To, co się potem stało, smuci wielu.
TikTok – Włosy, które wypadają podczas mycia, są dla większości osób uciążliwym problemem, który szybko trafia do kosza. U wielu z nas wywołuje to szczególnie obrzydzenie , gdy kiedyś zadbane włosy zatykają odpływ. Jedna TikTokerka podeszła do tego zupełnie inaczej. Zbierając starannie każdy włos, który opuszczał jej głowę, gromadziła je – prawie przez sześć lat.
Wiele pozostaje nieznane o kobiecie, która w 2020 roku pod nazwą „Reallyrapunzel” zaczęła na TikToku pokazywać, jak gromadzi swoje nietypowe włoski. Nie znamy jej imienia, a jej twarzy nikt nie widział.
Zaskakująco jej akcja wywołała u tysięcy użytkowników fascynację, która przyniosła anonimowej twórczyni miliony wyświetleń.
Jej filmy zazwyczaj podążają za tym samym schematem: widać, jak tiktokerka układa pojedyncze włoski między palcami, a następnie przykleja je do dwustronnej taśmy przymocowanej do kaflowej ściany łazienki.
Choć metoda wydaje się nieco osobliwa, szybko przyniosła efekty i „Reallyrapunzel” mogła w końcu zaprezentować swoim widzom prawdziwą „gęstą koszulę” włosów. Ponieważ blond kosmyki zostały starannie ułożone obok siebie na powierzchni kleju, wyglądały jak warkocz z przedłużeniami, a nie jak coś, co zwykle trzeba z trudem wyciągnąć z wanny i wyrzucić.
Dodatkowo twórczyni dbała o swój „skarb”: zebrane włoski regularnie myła, rozczesywała i pielęgnowała. Samozwańcza Rapunzel pozwoliła sobie nawet na stylizację tej niezwykłej grzywy prostownicą i lokówką. W jej filmach widać także, jak splata je w warkocz.
Kobieta zebrała rzekomo ponad 200 000 włosów.
Może to brzmieć nieco dziwnie, ale „Reallyrapunzel” odkryła „lukę rynkową” na platformie wideo dzięki swojej pasji zbierania. Liczby wyświetleń jej filmów mówią same za siebie: prawie wszystkie jej nagrania osiągnęły miliony odsłon i były wielokrotnie komentowane. Wielu widzów śledziło proces od samego początku i mogli obserwować, jak z pojedynczych włosków stopniowo powstaje gruby warkocz o długości ponad 50 centymetrów.
Jeśli przyjąć dane podane przez American Academy of Dermatology, według której codziennie traci się średnio od 50 do 150 włosów, na płytkach w łazience mogłoby się znajdować około 219 000 pojedynczych włókien – pod warunkiem, że kobieta codziennie zbierała 100 włosów w swojej prysznicowej siatce.
Dlatego tym bardziej bolesne musi być dla fanów Rapunzel, że wszystko ma się teraz skończyć. „Po prawie sześciu latach nadszedł czas, aby zamknąć ten rozdział” – pisze kolekcjonerka w jednym ze swoich najnowszych filmów. „Dziękuję wszystkim moim wiernym fanom od 2020 roku”.
Wywołało to na TikToku prawdziwą falę rozczarowania: „Co masz na myśli mówiąc sześć lat??? To było dopiero na początku pandemii, jeśli się nie mylę 😭” – pisze przerażona widz. Niektórzy jeszcze raz przywołują minione lata, w których śledzili akcję Rapunzel: „Od początku projektu byłam czterokrotnie w ciąży”, relacjonuje jedna z użytkowniczek.
Co stanie się z grzywą i czy TikTokerka zdecyduje się jeszcze raz zacząć od początku, pozostaje niejasne. Wielu obserwatorów życzy sobie, aby twórczyni podarowała warkocz organizacji, która mogłaby z niego zrobić perukę.