Kobieta zakochuje się w rysunku: kiedy podchodzi do kasy, chce zniknąć pod ziemią
Kalifornia (USA) – Kiedy kilka dni temu młoda kobieta odkryła w sklepie z używanymi rzeczami obraz, od razu zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia. Natychmiast podeszła do kasy, by go zabrać do domu. Jednak nagle stała się intensywnie czerwona.
Breeya Shade została zapytana przez kasjera, co tak naprawdę kryje się za tym obrazem.
Na pierwszy rzut oka rysunek ołówkiem przedstawia jedynie profil boczny mężczyzny, który patrzy przez prawą ramię. Jednak przy bliższym przyjrzeniu się można dostrzec kolejny szczegół: na jego twarzy wspina się naga kobieta!
Shade wcale o tym nie wiedziała. Gdy zwrócono na to uwagę, chciała po prostu zniknąć pod ziemią. „To było dla mnie tak żenujące” – opowiedziała później w krótkim wideo na Instagramie. Nie mogła już wycofać się – dzieło sztuki zostało już kupione.
I tak wzięła obraz ze sobą do domu, postawiła go przed drzwiami, skąd po kilku chwilach został już zabrany przez przechodnia.
Na Instagramie ten niezwykły znalezisko z secondhandu szybko stało się wirusowe.
Widzowie uważają obraz za szczególnie fajny właśnie ze względu na ten szczegół.
Na Instagramie ta dziwna historia w krótkim czasie stała się wiralem. „Gdyby kasjer mnie nie zwrócił na to uwagi, powiesiłabym to w salonie” – napisała pod klipem.
Perspektywa, której większość widzów filmu nie potrafiła zrozumieć.
Jeden z nich napisał: „Dlaczego ci to jest wstyd? Ten szczegół sprawia, że obraz jest o wiele fajniejszy!” Inny: „Powinnaś to podarować obserwującemu. Byłbym z tego bardzo zadowolony!”
Shade w międzyczasie po prostu cieszy się, że pozbyła się tego dzieła: „Naprawdę nie chcę mieć nagich kobiet w moim domu.”