Kobieta wyciąga suknię ślubną po 30 latach z pudła: to, co zobaczyła, wywołało czyste przerażenie
Tulsa (USA) – Ponad trzydzieści lat po ślubie kobieta z amerykańskiego stanu Oklahoma postanowiła dać nowe życie swojej dawnej sukni ślubnej. Ubranie to zostało po uroczystości zachowane i odłożone, a teraz miała je nosić jej córka podczas własnego ślubu. Jednak przy wyciąganiu sukni rodzina spotkała się z nieprzyjemnym zaskoczeniem.
Tammy Gaddis i jej mąż złożyli sobie przysięgę małżeńską w 1992 roku w First United Methodist Church w Oklahoma . Wtedy panna młoda nosiła białą suknię z marzeniami, ozdobioną misternym haftem, koralikami i rozłożystą trenem.
Aby móc zachować suknię jak najdłużej – i w przypadku Tammy przekazać ją dalej – Amerykanka zleciła profesjonalne zapakowanie kreacji zaraz po ślubie.
Że to był poważny błąd, odkryła dopiero ponad trzy dekady później: „Moja córka i ja otworzyłyśmy pudełko, bo latem wziął się za mąż i chciałyśmy przerobić suknię, aby mogła ją nosić w dniu swojego ślubu”, wyjaśniła Tammy w wywiadzie dla stacji News on 6.
Jednak po otwarciu kartonu od razu stało się jasne: to nie była suknia Tammy.
Kobieta szuka zagubionej sukni ślubnej
Biała suknia rzeczywiście wykazywała pewne podobieństwa do jej własnej, ale ostatecznie znacząco różniła się od oryginału. „Ta suknia jest bardzo obszerna i ma przyszywaną trenę” – wyjaśniła. „Moja tren była odpinana. Zsunęła się, więc wiedziałam, że to nie jest moja suknia.” Oznacza to konkretnie, że Tammy przechowywała suknię innej panny młodej przez ponad 30 lat i w tym czasie nawet w niej się przebierała.
Sklep w Tulsa, który wtedy zajmował się konserwacją, na jej żal już nie istnieje.
Z tego powodu Tammy wystartowała z apelem na Facebook. „Moja córka wkrótce się ożeni, a ja chciałam podzielić się z nią moją suknią. Proszę udostępnić ten post! 😉” – napisała w swoim wpisie. Uważałaby suknię w swojej skrzyni za „piękną”, ale i tak wolałaby mieć swoją własną.
„Przeszłam przez prawdziwe huśtawki emocji” – przyznała Tammy w wywiadzie. „Jednak teraz jestem bardzo pełna nadziei, że ktoś ma moją suknię – i że to może być właśnie jego suknia.”