Kobieta kupuje torbę z drugiej ręki: to, co w niej znajdzie, szokuje ją

Oklahoma City/Katy (USA) – To nie tylko niska cena przyciąga łowców okazji do sklepów z używanymi rzeczami. Wiele przedmiotów z drugiej ręki ma swój niepowtarzalny charakter, a w niektórych z nich może kryć się mały sekret. Jill Lawson Mandoza niedawno nabyła starą skórzaną torbę, której zawartość wzbudziła w niej pytania…

Ta tabletka została znaleziona przez użytkowniczkę Reddit w jej torbie z drugiej ręki.
Ta tabletka została znaleziona przez użytkowniczkę Reddit w jej torbie z drugiej ręki.  © Screenshot/Reddit/Flowerdriver

Na platformie społecznościowej „Reddit” Amerykanka podzieliła się swoją dziwną znaleziskiem z torby: na zdjęciu widać małą, niepozorną tabletkę.

Po dokładniejszym przyjrzeniu się okazuje się, że nie jest to nieszkodliwy lek. Zamiast tego na odwrocie widnieje nazwa „Percocet” – silny środek przeciwbólowy, łączący dwa składniki: paracetamol i oksykodon.

Środek ten jest w USA dopuszczony jako lek na receptę. „Czy można to nazwać łupem?”, zażartowała kupująca, wyjaśniając, że nowy dodatek nabyła w sklepie Goodwill w teksańskim mieście Katy.

„To była stara, pudełkowata skórzana torba bez marki. Kosztowała 6,99 dolara [co w przeliczeniu daje niecałe sześć euro, uwaga redakcji.]”, opowiada Mandoza w wywiadzie dla Newsweek.

Skórzana torba tego typu została zakupiona przez Mandozę w sklepie z używanymi rzeczami. (obrazek symboliczny)
Skórzana torba tego typu została zakupiona przez Mandozę w sklepie z używanymi rzeczami. (obrazek symboliczny)  © 123RF/butus

Użytkownik zastanawia się nad poprzednim właścicielem torby.

Inna pani dokonała podobnego znaleziska w swojej zakupionej torbie.
Inna pani dokonała podobnego znaleziska w swojej zakupionej torbie.  © Screenshot/Reddit/superlost007

Co było jednak najbardziej fascynujące, to znalezisko w wewnętrznej kieszeni: „Byłem w szoku, bo takie tabletki były w różnych torbach, także w tych należących małym dziewczynkom.”

Dlaczego pracownicy sklepu nie wykryli ani nie usunęli przepisywanego leku przed sprzedażą, nie jest jasne. Mandoza ma przypuszczenie: „Wiele osób nie opróżnia dokładnie rzeczy, zanim je oddadzą. Pracownicy prawdopodobnie pomyśleli, że to tabletka przeciwalergiczna.”

Użytkownicy Reddita wspólnie z autorką posta spekulują, do kogo może należeć torba i tym samym lek. Jedna osoba ma taką teorię: „To są Percocety z szpitala. Pracuję w służbie zdrowia. Pamiętam, że przepisywałem takie leki.”

Inna użytkowniczka opisała podobne znalezisko i zamieściła zdjęcie dowodowe: „Również znalazłam tabletkę w zakupionej torbie!”