Kobieta je jogurt, gdy pies na nią wskakuje: to, co się potem dzieje, przeraża wielu.
Rumst (Belgia) - Nie słyszy się tego codziennie ... Młoda kobieta z Belgia przypadkowo połknęła łyżkę podczas jedzenia jogurtu.
Tak, czytacie to dobrze! Jak opisała Reymy Amelinckx (28) w wywiadzie dla The Mirror, siedziała właśnie na kanapie i zajadała deser, gdy jej pies Marley podskoczył na nią energicznym skokiem.
„Wcześniej włożyłam łyżkę do ust, żeby mieć wolne ręce i móc odpowiedzieć na wiadomość na telefonie” – wyjaśniła. W tym samym momencie Marley podskoczył w jej stronę.
„Tak się przestraszyłam, że odruchowo odchyliłam głowę do tyłu. Zanim się zorientowałam, łyżka utknęła mi w gardle”.
Natychmiast wstała, czując narastający paniczny niepokój. Próbowała jeszcze wyciągnąć sztućce z gardła, „ale wszystko stało się tak szybko. Mogłam tylko połykać albo się dusić”. Oczywiście wybrała pierwszą opcję.
Kiedy jej chłopak wrócił wieczorem do domu, najpierw nie powiedziała mu o incydencie. Była zbyt zawstydzona tym, co się stało. Jednak po kolacji zaczęła odczuwać coraz gorsze samopoczucie. I nie było to dziwne – w końcu w jej brzuchu utknęła 17‑centymetrowa łyżka.
Na Instagramie młoda kobieta podzieliła się szaloną historią.
Łyżka musi zostać usunięta przez lekarzy
W pośpiechu pojechała więc do szpitala, gdzie lekarze poinformowali ją, że łyżka jest za duża, by jej ciało mogło ją naturalnie wydalić. Dlatego musiała zostać usunięta przez lekarza.
„Musieli [łyżkę] obrócić w moim żołądku, co spowodowało niewielkie krwawienie żołądka. To nie było przyjemne, ale kiedy w końcu się wydostała, poczułam ogromną ulgę.”
Już po kilku godzinach mogła wrócić do domu, a jej brzuch i gardło wkrótce poczuły się lepiej. Na szczęście nie doznała „trwałych uszkodzeń”.
A jakby tej historii nie było już dość dziwnej , Reymy postanowiła zachować łyżkę, a jej przyjaciel rozważa nawet przekształcenie jej w dzieło sztuki. „To najmniejsze, na co zasługuje taka przygoda”, zaśmiała się 28‑letnia.