Dwulatka przegapiła autobus szkolny: jej spontaniczny plan wywołał kłopoty z policją

Północna Karolina (USA) – Istnieją dzieci, które prawdopodobnie ucieszyłyby się, gdyby przegapiły autobus szkolny. W końcu oznaczałoby to utratę lekcji. Jednak pewien chłopiec z amerykańskiego stanu Północna Karolina był tak pośpieszny, by zdążyć do szkoły, że podjął niebezpieczną akcję.

Urzędnicy zatrzymali dwunastolatka w SUV. Sam pojechał do szkoły, po tym jak spóźnił się na autobus. (Zdjęcie symboliczne)
Urzędnicy zatrzymali dwunastolatka w SUV. Sam pojechał do szkoły, po tym jak spóźnił się na autobus. (Zdjęcie symboliczne)  © Bildmontag: 123rf/ sinenkiy / danielt1994

W środę około 8:30 (czasu lokalnego) funkcjonariusze Monroe Police Department patrolowali ulice Monroe w Karolinie Północnej, gdy ich uwagę przyciągnął samochód.

Jak podają na swoim koncie na Facebooku, postanowili wyciągnąć kierowcę terenowego pojazdu do kontroli po zauważeniu „podejrzanego zachowania”.

Do tego miał jeździć SUV z podrobioną tablicą rejestracyjną. Jednak to, co odkryli funkcjonariusze przy sprawdzaniu samochodu, nie było tym, czego się spodziewali.

Z fotela kierowcy patrzył na nich dwunastoletni chłopiec. Powód jego wyjazdu jest dziwny : powiedział funkcjonariuszom, że spóźnił się na szkolny autobus. W konsekwencji postanowił po prostu pojechać sam do szkoły.

Wycieczka kończy się dla dwunastolatka po kontroli

Ponieważ nie mogli po prostu pozwolić mu jechać dalej, skontaktowali się z opiekunem szkolnym dwunastolatka, który wyruszył, aby odebrać dziecko i doprowadzić je na lekcje. SUV oraz kluczyki do niego zostały najpierw skonfiskowane.

Dlaczego jednak pojazd jechał z fałszywymi tablicami rejestracyjnymi, pozostaje niejasne.