Dom opieki seniorów w nowym wydaniu: otwarto ośrodek dla zmęczonych młodych dorosłych

Malezja - Przedsiębiorca otworzył w Malezji pierwsze w kraju dom opieki dla młodych dorosłych – co wywołuje entuzjazm.

Młodsze pokolenia coraz częściej cierpią z powodu wysokiego stresu związanego z osiąganiem wyników. (Zdjęcie symboliczne)
Młodsze pokolenia coraz częściej cierpią z powodu wysokiego stresu związanego z osiąganiem wyników. (Zdjęcie symboliczne)  © 123RF/milkos

Jak 26‑letni właściciel powiedział Zestie Malaysia, wyjątkowa placówka daje młodym ludziom przerwę od stresującej codziennej pracy – z dala od wysokich kosztów utrzymania, presji wyników i ciągłego przeciążenia.

Za 2000 malajskich ringgitów (około 431 euro) głównie przedstawiciele pokolenia Z i millenialsi mogą spędzić cztery tygodnie w Namshan Wellness i odłożyć na bok codzienne zmartwienia.

W szczególności młodzi dorośli często czują się przepracowani, niedopłacani i psychicznie wyczerpani.

Według Daily Mail badanie przeprowadzone w 2024 r. przez Mental Health UK wykazało, że pracownicy poniżej 25 lat częściej niż inne grupy wiekowe potrzebują przerwy z powodu stresowych obciążeń psychicznych. Dodatkowo 29 procent osób w wieku 25‑34 lata przyznało, że już z powodu wypalenia zawodowego musiało zrobić przerwę w karierze.

Położona w malowniczej przyrodzie posiadłość ma celowo pomagać w redukcji stresu i odzyskiwaniu energii.

W ośrodku wszystkie pokoje są obecnie zajęte.

Posiadłość ma celowo pomagać w redukcji stresu.
Posiadłość ma celowo pomagać w redukcji stresu.  © Instagram/Screenshoot/namshan.wellness

26‑letni właściciel, którego rodzina prowadzi tradycyjny dom opieki, wyjaśnił: „Wiele młodych dorosłych jest dziś wypalonych pracą i studiami. Dlatego chciałem stworzyć miejsce, w którym będą mogli naładować baterie i odnaleźć sens życia. […] Babcie i dziadkowie mogą być nieco sceptyczni – ale młodzi ludzie są zachwyceni, że mogą tu przyjechać.”

Podobnie jak w klasycznym domu seniora, obiekt oferuje trzy posiłki dziennie oraz swobodę życia bez stałych godzin pracy i z dala od codziennej rutyny.

Goście mogą wyspać się, pracować w ogrodzie, spacerować po przyrodzie, karmić ryby, uprawiać warzywa, cieszyć się własnoręcznie przygotowanym jedzeniem albo po prostu odpoczywać i nic nie robić.

Koncepcja wydaje się się sprawdzać, ośrodek jest obecnie w pełni zarezerwowany.