Cztery telefony w odbytnicy: nietypowy przemyt ujawniony podczas wizyty w toalecie

Od Fredericka Mersi

Ansbach - Mężczyzna miał przemycić kilka telefonów komórkowych w swoim odbycie dla przyjaciela więźnia do sądu .

Uważny funkcjonariusz wymiaru sprawiedliwości znalazł przemycane towary. (obraz symboliczny)
Uważny funkcjonariusz wymiaru sprawiedliwości znalazł przemycane towary. (obraz symboliczny)  © Daniel Vogl/dpa

25‑letni mężczyzna zwrócił uwagę personelu w po południu we wtorek w sądzie rejonowym w Ansbach już przy wejściu, wykazując się wyjątkowo nerwowym zachowaniem, poinformowała policja .

Po tym, jak przy kontroli bezpieczeństwa nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości, został wpuszczony do budynku – i od razu udał się do toalety.

Powód pilnego wyjścia na toaletę ustalił, według podanych informacji, funkcjonariusz sądowy nieco później: odkrył w jednej rolce papieru toaletowego cztery telefony ukryte w prezerwatywach.

Gdy policjanci skonfrontowali 25‑latka z tym odkryciem, przyznał on, jak twierdził funkcjonariusz, że przemycił telefony do sądu w swoim odbycie.

Przemyt telefonów komórkowych dla więźnia

Urządzenia miały być przeznaczone dla zaprzyjaźnionego więźnia, powiedział mężczyzna. Jednak w tamtym czasie nie odbyło się w sądzie żadne postępowanie w sprawie, w której oskarżony miałby związek z 25‑letnim.

Policja mimo to zabezpieczyła telefony, a w sprawie 25‑letniego prowadzone jest postępowanie w sprawie wykroczenia.