Chłopiec traci pluszaka w wakacje: co hotel z nim zrobi, jest zupełnie niespodziewane
Quintana Roo (Meksyk) – Gdy rodzina wróciła z wakacji w Meksyku do domu, szok był ogromny: ulubiona maskotka jednego z chłopców zniknęła. Nie zdawali sobie sprawy, że pluszowy małpiszon trafił w ręce pracowników hotelu i mógł przedłużać swój pobyt we wszystkich pociągach …
Na Instagramie , gdzie Alyssa Murdock dzieli się wskazówkami dotyczącymi podróżowania z dziećmi, matka wspomina przerażający moment, kiedy jej dziecko nie mogło już znaleźć swojego pluszaka. „Po powrocie do Chicago okazało się, że zapomnieliśmy pluszowego małpki naszego syna.”
„Ale nie spodziewaliśmy się tego, co wydarzyło się później” – dodaje. Ośrodek w meksykańskim Quintana Roo w końcu odnalazł małpkę i zapewnił jej najlepszy czas, zanim wróciła do rodziny.
W montażu Alyssy widać, jak pracownicy hotelu rozmieszczają zabawkę w różnych miejscach pięciogwiazdkowego kurortu i robią jej zdjęcia. Jakby małpka postanowiła przedłużyć wakacje.
Widzimy pluszaka leżącego na leżaku przy barze, popijającego koktajle, albo w basenie na dmuchanej materacu. „Nie tylko go znaleźli – potraktowali go jak gościa VIP” – mówi matka Alyssa. „Byliśmy przeszczęśliwi, gdy dowiedzieliśmy się, że nasz mały przyjaciel został odnaleziony i cieszył się luksusem Grand Velas.”
W swoim poście na Instagramie Amerykanka dziękuje pracownikom, którzy tak dobrze potraktowali ulubieńca jej syna. „Kto podróżuje z dziećmi, wie, jak straszne jest zgubienie pluszaka… a oni zadbali o niego z wielką troską.”
Zapomniana maskotka rozpieszczana przez pracowników hotelu
Gdy małpa miała już dość luksusu w Meksyku, w końcu trafiła do Chicago : „Na szczęście kilka tygodni później odwiedziły nas przyjaciółki w ośrodku, więc nasza maskotka mogła pojechać z nimi do domu” – wyjaśnia Alyssa.
Jej syn otrzymał nie tylko bardzo tęsknioną małpę, ale także zdjęcia z jej „pobytu” oraz wiadomość, którą pracownicy napisali w imieniu maskotki. „Bawiliśmy się świetnie w Grand Velas, ale naprawdę bardzo za tobą tęskniłem. Miło znów tu być.”
Alyssa może polecić ten ośrodek po incydencie każdemu: „To właśnie ten wyjątkowy serwis sprawia, że Grand Velas jest jednym z naszych absolutnych ulubionych resortów rodzinnych.”
Wkrótce rodzina będzie mogła osobiście podziękować pracownikom – w końcu znowu wybierają się do Meksyku.