Lockenkopf nie pozwalał nikomu dotykać swoich włosów od lat: jak wychodzi z salonu fryzjerskiego, to po prostu niesamowite.

Richmond (USA) – Po kilku nieudanych wizytach u fryzjerów ten lokowaty nie pozwalał nikomu dotykać swojej fryzury. Teraz 17‑letni postanowił spróbować u Barbera Thai Nguyena – i na pewno nie będzie tego żałował!

Klient Thai Nguyena przyszedł do salonu z bujną, kręconą fryzurą.
Klient Thai Nguyena przyszedł do salonu z bujną, kręconą fryzurą.  © Bildmontage/Screenshot/TiktTok/ nguyensteadycutting

Młodzieniec o rudo-brązowych włosach trafił do salonu w Richmond, głównie na radę otoczenia: „Wszyscy mnie denerwowali, mówili, że potrzebuję strzyżenia”, wyjaśnia lokowaty w rozmowie konsultacyjnej, którą barber opublikował na Richmond w TikTok. Jednak 17‑latak przyznaje się do błędu: „Mają rację”.

Na pytanie Thaisa, jak długo nie wchodził do żadnego salonu fryzjerskiego, a tym bardziej nie pozwalał nikomu dotykać swoich włosów, 17‑latak wyjaśnia, że od około dwóch lat pozwala swojej fryzurze rosnąć. „Nie rozumiem, dlaczego tak długo czekacie z przycięciem”, odpowiada barber, kręcąc głową.

Wtedy młodzieniec opowiada, że często jego siostra podchodziła do niego z nożyczkami, ale nikt nie potrafił „zrobić mu włosów tak, jak trzeba”.

„Po prostu przestałem tam chodzić”, mówi sfrustrowany klient.

Fryzjer obcina loki.

Kilka loków mogło pozostać, większość ustąpiła na rzecz stylowej fryzury.
Kilka loków mogło pozostać, większość ustąpiła na rzecz stylowej fryzury.  © Bildmontage/Screenshot/TiktTok/ nguyensteadycutting

Thai ma teraz uformować swoje główne włosy i przyciąć je w stylu nowoczesnego Vokuhila. Fryzjer wyraża na to zgodę, widząc w tej fryzurze duży potencjał dzięki lokom swojego klienta.

Ponieważ zbliża się 18. urodziny Amerykanina, rezultat musi być tym bardziej perfekcyjny.

Thai daje z siebie wszystko i odcina większość czerwonych loków. Pozostałe mogą się kręcić na czubku głowy i sięgać aż do karku, podczas gdy boki są lekko przycięte.

Dzięki temu dynamicznemu cięciu Thai nie tylko uwalnia swojego klienta od niechlujnego wyglądu, ale także przywraca mu solidną dawkę pewności siebie.

„Uratowałeś go, bracie!”, pisze zachwycony widz pod filmem z przemianą na TikToku.

Zdjęcie tytułowe: Bildmontage/Screenshot/TiktTok/ nguyensteadycutting

Więcej na temat Ciekawostki: