Zostawiona na tygodnie samodzielnie przez właścicieli: Kto zapewni Anastazji kochający dom?

Großröhrsdorf - Kocica Anastasia przeszła w swoim życiu już sporo. Teraz w schronisku „Hoffnung für Tiere” w Großröhrsdorf tęsknie czeka na nowy początek.

Anastasia została pozostawiona przez właścicieli w mieszkaniu i przez kilka tygodni sama sobie radziła bez jedzenia, zanim trafiła do schroniska dla zwierząt.
Anastasia została pozostawiona przez właścicieli w mieszkaniu i przez kilka tygodni sama sobie radziła bez jedzenia, zanim trafiła do schroniska dla zwierząt.  © tierhoffnung.de

Jak podaje stowarzyszenie ochrony zwierząt, dwuletnia Anastasia została porzucona w mieszkaniu przez swoich właścicieli i była całkowicie sama.

Przez co najmniej trzy tygodnie nie otrzymała żadnej opieki – dopóki czujni sąsiedzi nie podjęli działań, nie poinformowali władz i nie otworzyli mieszkania. Tam znaleźli kotkę: wychudzoną, ale żywą.

Od 20 stycznia mieszka w schronisku „Hoffnung für Tiere” i już dobrze się zadomowiła.

Inne koty wciąż wywołują u niej niepokój, dlatego szuka nowego domu jako jedyna kotka w czystym mieszkaniu.

Anastasia jest figlarną kotką, która bardzo lubi bliskość z ludźmi.
Anastasia jest figlarną kotką, która bardzo lubi bliskość z ludźmi.  © Bildmontage: tierhoffnung.de

Anastasia szuka życia pełnego stabilności i miłości

Młoda kotka szuka życia w stabilności i pełnej miłości.
Młoda kotka szuka życia w stabilności i pełnej miłości.  © tierhoffnung.de

Pracownicy schroniska opisują Anastasię jako kochającą, zabawną kotkę, która bardzo lubi bliskość ludzi. Jest przywiązana i pieszczotliwa, ale ma też własny charakter i dokładnie wie, czego chce.

W nowym domu opiekunowie powinni być doświadczonymi miłośnikami kotów, którzy zapewnią jej bezpieczeństwo oraz potrafią odczytywać i szanować jej sygnały. Małe dzieci nie powinny mieszkać w gospodarstwie domowym.

Więcej informacji o Anastazji znajdziesz na stronie internetowej schroniska.

Nie może się doczekać, aż znajdzie człowieka, który da jej miłość i stabilność – czego tak bardzo potrzebuje po wszystkim, co przeżyła.