Zawieszony na lotnisku: pies JetBlue dostaje szczęśliwe zakończenie

Las Vegas (USA) – Losowy los poruszył internet: mały pies , przywiązany przy okienku biletowym na lotnisku, po prostu został zostawiony. Zdjęcia przywiązanego Goldendoodle przy okienku biletowym stały się wirusowe, tysiące osób chciało go adoptować. Teraz jest aktualizacja – i nie mogłaby być piękniejsza.

JetBlue w końcu znalazła nowy dom dla policjanta.
JetBlue w końcu znalazła nowy dom dla policjanta.  © Screenshot/Facebook/LVMPD

Po tym, jak jego właścicielka zostawiła go na lotnisku Harry Reid International Airport , policja zatrzymała ją jeszcze na miejscu.

JetBlue – tak później nazwano tego około dwuletniego psa – najpierw trafił pod opiekę władz, a ostatecznie do organizacji ochrony zwierząt w Las Vegas.

Tam rozpoczął się prawdziwy napływ: ponad 2400 zgłoszeń adopcyjnych z całego świata wpłynęło, jak donosi FOX 5 Vegas.

Wolontariusze stanęli przed ogromnym wyzwaniem. Już na początku podkreślili, że JetBlue znajdzie dom tylko wtedy, gdy zapewni mu pełną stabilność i bezpieczeństwo.

„Zasługuje na stabilność, bezpieczeństwo, troskę i obietnicę na całe życie” – brzmiało oświadczenie organizacji.

JetBlue znalazło nowy dom

Jak się już okazało, JetBlue mieszka teraz u Skeetera Blacka, jednego z policjantów, którzy byli w służbie w wieczór jego porzucenia. Funkcjonariusz miał już wcześniej zatwierdzony wniosek adopcyjny i spełniał wszystkie wymagania.

Jednocześnie obrońcy zwierząt wykorzystują ogromną uwagę mediów, aby skierować ważny apel: podczas gdy JetBlue znalazł swoje szczęśliwe zakończenie, wiele innych psów wciąż czeka na drugą szansę.