Zabawka nowofundlandzka się psuje: do kogo się spieszy, rozgrzewa serca.
North Carolina (USA) – Każdy, kto kiedykolwiek miał ulubioną maskotkę lub ma dzieci, które taką mają, wie, jak straszne jest, gdy coś przytrafi się ukochanemu zabawkowemu przyjacielowi. Nawet Chewy, nowofundland z USA, był załamany, gdy odkrył dziurę w swojej przytulnej bananie. Na szczęście od razu przypomniał sobie, kto może pomóc w takiej tragicznej sytuacji.
Amy Savino, właścicielka Chewys, na szczęście nagrała, co się stało, gdy czworonóg zauważył uszkodzenie swojego ukochanego pluszaka. „Zabrał swoje zepsute przytulanko prosto do babci” – pisze Amerykanka z North Carolina .
W jej filmiku, który później trafił na TikToka, widać Chewy’ego z ogromnym wypchanym bananem w pysku, jak podąża do swojej babci. Na szczęście ta od razu wiedziała, co zrobić, i wyciągnęła igłę z nitką.
Pod czujnym okiem nowofundlandczyka 96‑letnia babcia zaszyła duży otwór w pluszaku.
Po kilku minutach „operacja ratunkowa” była zakończona, a babcia Chewy’ego podniosła naprawioną zabawkę w wysokim łuku i rzuciła ją psu. „Babcie potrafią naprawić wszystko ❤️” – cieszy się Amy, która już w poprzednich filmikach pokazała, jak wyjątkowa jest więź między seniorką a dużym psem.
Nowe fundlandczyk błaga babcię o naprawienie zepsutego zabawki.
Na szczęście 96‑letnia Amerykanka mieszka dokładnie w domu obok, więc nie ma daleko do swojego zwierzęcego wnuka.
Klips o dramacie pluszaka został na TikTok obejrzany prawie 65 000 razy i rozgrzał tysiące serc. „Chewy jest wyraźnie wnuczką babci”, jest pewny jeden z widzów.
Zdjęcie tytułowe: Bildmontage/Screenshot/TikTok/chewythenewfie