Yumi musiała zostać przybita w głowę! Kocur ma już za sobą sporo, czy teraz nastąpi szczęśliwe zakończenie?

Kassel – Co się stało z biedną Yumi? Uroczy kot został znaleziona z poważną raną na głowie, którą trzeba było opatrzyć, jako zwierzę znalezione na „Wau-Mau-Insel”. Teraz czeka tam na swoje szczęśliwe zakończenie.

Yumi szuka swojego domu na zawsze.
Yumi szuka swojego domu na zawsze.  © Tierheim Wau-Mau-Insel Kassel

Pracownicy schroniska zakładają, że rana, która już dobrze się zagoiła, mogła być spowodowana ugryzieniem.

Jednak nie da się tego stwierdzić z całą pewnością.

Dla Yumi konsekwencje oznaczały przede wszystkim jedno: irytację. Mały musiał spędzić tygodnie na oddziale i dodatkowo nosić wokół główki naprawdę głupi kołnierz.

Jednak to nie koniec problemów. Ponieważ brytyjski kot krótkowłosy, mający około czterech lat i ważący około 4,7 kg, nie był ani wykastrowany, ani oznakowany chipem, po wyzdrowieniu musiał także te dwie rzeczy nadrobić.

Wszystko to przeszedł z powodzeniem, a teraz ma trafić do swojego domu na zawsze.

Chcecie dać Yumi szczęśliwe zakończenie? Skontaktujcie się z „Wyspą Wau-Mau” w Kassel.

Według schroniska w Kassel poszukiwani są „odpowiedzialni miłośnicy kotów z sercem i rozumem”, którzy chcą iść z Yumi „na dobre i na złe”. Mały, który jest już w pełni sprawny, zasługuje na upragnione szczęśliwe zakończenie.

Ważne: Czy Yumi zadowoli się wyłącznie życiem w mieszkaniu, nie da się określić na podstawie dostępnych informacji.

Kto zakochał się w Yumi, może skontaktować się w poniedziałki‑piątki w godzinach 10‑12 oraz 16‑18 pod numerem telefonu 05618615680, w dowolnym momencie przez e‑mail lub za pośrednictwem formularza internetowego na „Wau‑Mau‑Insel”.