Właścicielka kota nie może uwierzyć, co piszą sąsiedzi, z którymi nigdy nie rozmawiała

Anglia – Między nimi zawsze panowała cisza radiowa. Amber Liddon z Anglii nie wiedziała nic o sąsiadach z domu numer 22 i nigdy nie wymieniła z nimi słowa. Zdecydowanie bardziej ciekawski był jej kot Leo, który od 2021 roku włóczył się po okolicy. W marcu Liddon otrzymała niespodziewaną pocztę z domu nr 22. Jednak to, co musiała tam przeczytać, ledwo mogła uwierzyć.

Kocur Leo niedawno sprawił, że jego pani Amber Liddon otrzymała nieoczekiwaną pocztę.
Kocur Leo niedawno sprawił, że jego pani Amber Liddon otrzymała nieoczekiwaną pocztę.  © Bildmontage: TikTok/Screenshots/amb101x

Choć list znajdował się w ich skrzynce, nie był skierowany do matki. Zamiast tego dotyczył wyłącznie Leo. Sąsiedzi pożegnali się wyraźnie tylko z kotem, ponieważ wyprowadzali się.

„Jesteś najlepszym kotem na świecie”, napisali na końcu listu. „Dzięki, numerze 22, zepsułeś mi dzień o 8 rano… emocjonalna szkoda”, zatytułowała Liddon później w poście na TikToku, w którym podzieliła się zdjęciem listu.

„Mój kot jest towarzyszy bardziej niż kiedykolwiek będę ja”, dodała TikTokerka, wydając się obrażona, w sekcji komentarzy.

Jak dokładnie to rozumie, właścicielka kota wyjaśniła w wywiadzie dla Newsweek.

Liddon przynosi zrozumienie

Ten list został napisany przez sąsiadów dla kota Leo.
Ten list został napisany przez sąsiadów dla kota Leo.  © TikTok/Screenshot/amb101x

„Ten liścik sprawił, że poczułam się smutna, ale jednocześnie napełnił mnie miłością, bo tak bardzo go kocham i wpłynął tak pozytywnie na moje życie w ciągu ostatnich trzech‑czterech lat” – wyjaśniła w wywiadzie dla amerykańskiego magazynu.

Jej futrzany przyjaciel jest bardzo lubiany w całej najbliższej okolicy, jak podkreśla Liddon.

„To jedna z tych kotów , które po prostu przyciągają ludzi niczym magnes – niesamowicie przyjazny, ciekawski i zupełnie nieprzejmujący się nowymi twarzami czy otoczeniem” – dodała.

Nic więc dziwnego, że w takich warunkach ludzie wolą pisać do futrzaka niż do jego właścicielki.

„Dla mnie Leo jest naprawdę najlepszym kotem, jakiego mogłabym sobie wymarzyć (…) Nie jest tylko zwierzakiem domowym , jest małym charakterem, który codziennie przynosi radość wielu ludziom”, podsumowała Liddon.

Zdjęcie tytułowe: Bildmontage: TikTok/Screenshots/amb101x