Szczeniak zostaje zimno wywieziony do schroniska: to, co pokazuje wideo, jest dla wielu jak cios w serce
Kennewick (Waszyngton, USA) – Przynajmniej tę jedną rzecz można mu przypisać: nie zostawił Wafflesa po prostu gdzieś, lecz celowo zabrał go do „Benton-Franklin Humane Society” w Kennewick, Waszyngton. Najpóźniej w schronisku właściciel szczeniaka nie mógł już zdobywać punktów. To, co pięciomiesięczny Golden Retriever zrobił tam później, w tym tygodniu poruszyło wielu użytkowników jak cios w serce.
Wcześniej jego właściciel zachowywał się niezwykle zimno i lakonicznie. „Powiedział tylko: ‘Mam psa, którego muszę się pozbyć’” – opowiedziała w tym tygodniu pracownica schroniska Julie Saraceno w wywiadzie dla The Dodo.
Nie wyjaśnił, skąd wziął szczeniaka ani dlaczego nie chciał go już mieć. „Miałem wrażenie, że pies był mu po prostu uciążliwy i po prostu nie chciał go już mieć” – powiedziała Saraceno magazynowi o zwierzętach.
Imię Waffles nadała szczeniakowi sama. Jego właściciel w ogóle nie nadał mu żadnego imienia. To, co młody golden retriever zaraz potem zrobił w schronisku, uwieczniła jego opiekunka wideo, które od początku tygodnia zdobyło trzy miliony wyświetleń.
Powód: w tym wzruszającym klipie biedne, zdezorientowane zwierzę drży w nowej klatce jak liść topoli. „Schronisko jest bardzo głośne, dlatego myślę, że dla nowego psa to bardzo przerażające, gdy jest tutaj” – powiedziała Saraceno.
W ponad 1500 komentarzach wielu użytkowników wyraża od tego czasu smutek. Niektórzy z nich zadają jednak konkretne pytanie.
Wirusowy filmik na TikToku ukazuje smutny moment z Golden Retrieverem Waffles.
Chcą się dowiedzieć, czy Waffles jest jeszcze dostępny. Na to pytanie w sekcji komentarzy jednak od razu wielokrotnie odpowiada się „nie”.
Wystarczy było wykonać kastrację samca w Benton‑Franklin Humane Society. Krótko potem Waffles zniknął – w swoim nowym domu.
Saraceno patrzy na to z jednej strony z uśmiechem, a z drugiej ze smutkiem.
„W schronisku jest prawdopodobnie jeszcze co najmniej dziesięć innych szczeniąt”, zauważyła – mówiąc wprost: dobrze, że w tym wypadku wszystko poszło tak szybko. Ale wiele innych psów ma znacznie mniej szczęścia.
Zdjęcie tytułowe: Bildmontage: TikTok/Screenshots/juliesaraceno2