Suka jest „przyjazna i pieszczotliwa”: dlaczego Luna wciąż przebywa w schronisku?
Monachium - suсzka rasy mieszanej Luna trafiła w ramach zabezpieczenia do Monachijskiego schroniska dla zwierząt. Czy teraz znajdzie szczęście?
Luna urodziła się w styczniu 2019 roku, jest niekastrowana i waży około 25 kilogramów. W schronisku okazuje się pracownikom jako aktywna i zabawna suczka, która lubi też czasem przytulić się i odpocząć.
„Jest bardzo przyjazna, ufna i przytulna, choć na początku może wydawać się nieco zdystansowana wobec obcych ludzi”, mówią jej opiekunowie.
Jako czujna obrończyni zgłasza każde przybycie gości lub nieznane dźwięki. W zależności od sympatii może również mieszkać z innymi psami.
Podstawowe szkolenie wymaga jeszcze pracy: chodzenie na smyczy, jazda samochodem oraz współpraca w codziennych sytuacjach wciąż znajdują się w planie nauki Luny, podaje schronisko.
Nie wiadomo jeszcze, czy suczka dobrze znosi samotność.
Pies szuka właściciela: schronisko liczy na zaangażowanych miłośników dla Luny
Podczas poszukiwania odpowiedniego domu schronisko zwraca uwagę także na chemię między zwierzęciem a opiekunem: „Kluczowe jest zawsze indywidualne dopasowanie między zwierzęciem a człowiekiem”, podkreśla organizacja ochrony zwierząt. Chodzi przecież nie o znalezienie jakiegokolwiek miejsca, lecz o dom na zawsze.
Podopieczni w schronisku często przeszli wiele trudności. Dlatego nie powinno być kolejnych przerw w ich życiorysie. Przy adopcji psów, kotów i innych zwierząt zawsze oprócz fachowej wiedzy uwzględniane są także osobiste doświadczenia opiekunów ze zwierzętami.
W przypadku Luny poszukiwani są ludzie, najlepiej posiadający doświadczenie w pracy z psami lub bardzo zaangażowani w pracę z Luną. Ponieważ jest to silna i pewna siebie suczka, potrzebuje wyraźnego przywództwa, aby żyć w harmonii z ludźmi.
Czy jesteś wielkim szczęściem Luny? Skontaktuj się pod numerem telefonu 089/921000430 w kwarantannie psów i poznaj tę suczkę.
Zdjęcie tytułowe: Tierheim München (2)